Jestem w trakcie budowy domu 200m2 parter + zamieszkałe poddasze. Dom będzie ogrzewany pompą ciepła z gruntowym wymiennikiem/dolnym źródłem jak zwał tak zwał. Zastanawiam się nad chłodzeniem czy iść w klimakonwektory skoro mam pompę ciepła, czy klasyczna klimatyzacja? A może chłodzenie podłogówką? Chociaż tu mam wątpliwości czy jest to wydajne energetycznie skoro zimne powietrze zostaje przy podłodze. Czy ktoś z was ma którąś z tych opcji? A może którąś z nich analizowaliście

wietnamiec




