#kryptowaluty Gdybym był nim - zrobiłbym dokładnie to samo. Nic nie wspomnieć na inauguracji bo wiedziałbym, że cisza spowoduje ogromne spadki. Cały rynek krypto na czerwono.
Spodziewałbym się jakiegoś ruchu później (może nawet dzisiaj?), bo nie przemówienia zmieniają rzeczywistość - a dokumenty które podpisze.
Spodziewałbym się jakiegoś ruchu później (może nawet dzisiaj?), bo nie przemówienia zmieniają rzeczywistość - a dokumenty które podpisze.







Coś mi mówi, że mamy za sobą dopiero pierwszą falę. Ktoś tam zarobił, spora część osób straciła. Ludzie zaczną oskarżać Trumpa o scam, wieść będzie się nieść i ludzie będą sprzedawać na dołku.
Wtedy Trump coś zacznie kombinować żeby podbić cenę (pewnie za kilka tygodni będzie coś mówił o krypto, co wywinduje cenę tokena w
Po mojemu to on nawet może nie wiedzieć, co to za token mu kazali promować xD