Jako, że sama jestem z tych biedniejszych rodzin, uwielbiam, kiedy do salonu przychodzą osoby, które mają mało kasy. Lubię patrzeć, jak przytłacza ich widok sklepu i natłok drogich zegarków. Lubię ich nieśmiałość, kiedy szukają czegoś taniego. I kocham znajdować im tańsze perełki, które dają im taką radochę, że szok. A najbardziej lubię ich rozluźniać, sypiać głupimi żartami i na koniec wydawać im zegarki. Zapłacą niewiele (choć dla nich to pewnie i tak
@krabczy: ale wiesz, że biedni ludzie też mają swoje potrzeby i marzenia? I też chcą mieć coś fajnego. Ich dzieci również nie chcą być gorsze od swoich rówieśników.
Co im proponujesz? Żeby wcześniej wstawali i więcej pracowali?
Spadki są porównywalne do działań wojennych. Potrzebne jest wsparcie sektorowe, ponieważ obecna sytuacja ma bezprecedensowy wpływ na przyszłość hotelarstwa, turystyki i przemysłu czasu wolnego, większy niż w innych branżach - mówi Jan Wróblewski, współzałożyciel Zdrojowa Invest & Hotels.
@jmuhha: mieszkam przy granicy z Meklemburgia. Wygląda to tak, że Niemcy mogą wjechać do Polski bez ograniczeń. W teorii Polacy do Niemiec też, ale jeżeli nie masz tam wykupionego noclegu to narażasz się na mandat przy wyrywkowej kontroli.
Nie wiem jak jest z egzekwowaniem tego, ale od strony prawnej tak to wygląda.
Ponad 97,5 proc. zakażonych koronawirusem pracowników Polskiej Grupy Górniczej (PGG) przechodzi chorobę bezobjawowo; hospitalizacji wymaga jedynie 1,65 proc. wszystkich osób zarażonych – wynika z danych największej górniczej spółki.
97.5% bezobjawowych, daje nam 2.5% pacjentów z objawami. Jednocześnie hospitalizacji wymaga 1.65%, czyli spośród osób u których wykształciły się objawy 66% wymaga hospitalizacji
– Polska i Szwecja to jedyne kraje Unii Europejskiej, które nie osiągnęły jeszcze szczytu zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2 – wynika z raportu Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC). „Menedżer Zdrowia” udostępnia dokument.
Widać po zginach ze ogólnikowo wirus się zesrał i już można się powoli rozchodzić tym bardziej że jest wiele lewicowych protestów a chorych jakiś nie przybywa
Raczej nie wierzyłbym w dokładność danych płynących z południowoamerykańskich prowincji. Na pewno mamy mniej zgonów w Europie i Ameryce płn, ale to czy w tym momencie umiera na świecie z powodu Covid mniej osób niż w marcu/kwietniu to już inna sprawa.
Gdybyśmy w ciągu tych 3 miesięcy całkowicie zlikwidowali wirusa moglibyśmy mówić o sukcesie. Tymczasem po 3 miesiącach miotania się (i przekrętów) rząd po prostu wywiesza białą flagę, pozostawiając jedynie zbiór martwych przepisów zwanych "reżimem sanitarnym" na które i tak
Co im proponujesz? Żeby wcześniej wstawali i więcej pracowali?