Łysy dał popis swojej głupoty tym krótkim spacerem porannym po Starym Rynku w Poznaniu. Swoją drogą ostatnie ujęcie było z poczekalni w Drezdenku i przeskok na rano na płytę rynku. Zawsze pokazywał jakie to ma luksusy w hotelu. Nie tym razem, tunel pod peronami musiał wystarczyć. Stąd też poranna kawka w żabce i toaleta w toi toi na zewnątrz.
Jak zauważył było pełno flag z herbem Poznania czyli orzeł na czerwonym tle
Jak zauważył było pełno flag z herbem Poznania czyli orzeł na czerwonym tle










źródło: Kim
Pobierz