@epksg: szczerze mówiąc to mój 7 letni siostrzeniec więcej w życiu doświadczył, zobaczył, zwiedził i przeżył z swoimi rodzicami niż ja przez 30 lat. Teraz ma pewność siebie, dynamine i bywa 'niegrzecznym'. Meanwhile, ja - grzeczny, spokojny, nie sprawiający problemów, nigdzie nie był, nic nie zobaczył, nie żył. Natura. Dzięki bogu odciąłem się od rodziny jakiś czas temu.
@elemenTH moim zdaniem najgorsze jest to że wychowali mnie na takiego co wszystkiego sie słucha, jest grzeczny, nie ma własnego zdania. Z rodzicami nigdy nie rozmawiałem, nigdy nie spytali się jak się czuję, czego chcę, jak w szkole, co dziś robiłem, jakie ma plany na przyszłość. Nigdzie nie wychodziłem, nigdzie nie byłem, nie utrzymywałem żadnych kontaktów z rówieśnikami poza szkołą. Inni szli po lekcjach na łyżwy albo gokarty, ja 'musiałem' robić
@wierzgontycymbale: no jak to jak, przecież te wszystkie partię oprócz Konfy chcą mi normalnie zakazać transakcji gotówkowych albo wprowadzić limity co se mogę kupić za swoje własne pieniądze i ile wydać.
@wierzgontycymbale: Jak se będziemy głosować na PO/PIS/LEWIZNE i inne to nie zapłacimy. Póki co mają psi obowiązek mi przyjąć płatność w gotówce. I komu to przeszkadza? Usługi i hurtownie co ja korzystam to same dają cenę X gotówą albo X+Y przelewem. Jak dostanę kesz to se potem wydaję te pieniądze gdzie chce i nikomu nic do tego. Wszyscy są szczęśliwi. Nie ma żadnego śladu. I komu to przeszkadza?
@switcher20: ja też nic nie dostałem, mało tego wychowali mnie na takiego 'grzecznego' że im pożyczyłem ponad 150k. Nie oddali z tego ani złotówki bo 'nie mają', a ja i tak 'nie potrzebuje tych pieniędzy'. Całe życie traktowali jak swojego parobka bez własnego zdania, rodzeństwu dawali kasę i pomogali a ja 'nie potrzebowałem pomocy'. Musiałem się całkowicie odciąć żeby wyjść na prostą.
@wez_idz_sobie: jeszcze zależy czy nie miałeś kiedyś konta na ten sam email, telefon czy fb. Ja kiedyś miałeś i usuwałeś to też coś zmienia w algorytmach.
@choochoomotherfucker: no bo tak jest xD zwykły przeciętny mireczek, jeśli zrobi lookmaxing i złapie jakąś parę na tinderku to musi stawać na głowie żeby taka locha w ogóle odpisała albo po czasie nie zghostowała, potem jeszcze spotkania i pajacowanie to może coś z tego będzie. Meanwhile, chad ma na wyciągnięcie ręki setki matchy i same do niego piszą, nie musi robić nic, nie musi się w ogóle starać. Ja to
@choochoomotherfucker: Ja nie narzekam, mnie tindery nie interesują. Tak tam po prostu jest i ryje to chłopakom banie, bo się starają a wszystko jak krew w piach. Oczywiście, że można poznać partnerkę przez wspólnych znajomych, przez zainteresowania, hobby, na imprezie, czy w kolejce w sklepie. Wtedy jest szansa kogoś poznać bez bycia ponadprzeciętnie przystojnym, tylko dlatego że w ogóle masz możliwość wymienić z drugą osobą parę zdań i przypaść sobie
@PanRam: kiedyś chyba też trzeba było pajacować w jakiś sposób, tylko pajacowało max parę osób na jedną lochę. Teraz taka ma 100 pajaców na pstryknięcie palcem i w tym jest problem.
@ja_po_film_xD: typek daje linki z badań w laboratorium na każdy bacz i jest tak 88-91%. Można umytą albo w rocku zakupić, ale wiadomo że taki staffik jest drogi.
@LonNon: mi też nic nie dali, mało tego wychowali mnie na takiego 'grzecznego' że im pożyczyłem ponad 150k. Nie oddali z tego ani złotówki bo 'nie mają'. Yebać.