@PanKabaczek: to chyba byliśmy w różnych Indiach... owszem szeroko rozumiana obsługa stonki turystycznej (sklepikarze, taksiarze, kelnerzy, recepcjoniści itd.) i tzw. wyższa klasa średnia mówi jako tako po angielsku, ale wystarczy zejść trochę z utartego szlaku i zaczyna się robić wesoło bo nagle się okazuje, że nikt nic nie kuma i dogadanie się graniczy z cudem. I nie chodzi tu o akcent. Zresztą nauka angielskiego w Indiach jest prowadzona metodą pamięciową.
AMA – Indie. Spędziłem tam 5 miesięcy podróżując i trochę studiując

Ama tworzę z nadzieją na poprawę wykopowego wizerunku tego wspaniałego kraju oraz z chęci pomocy tym którzy chcą się tam wybrać.
z- 233
- #
- #
- #
- #


1. Im jaśniejsza skóra tym (teoretycznie) wyższa kasta = biała skóra wyżej niż najwyższa kasta. Wynika to z kwestie historycznych. Indoaryjscy ("rasa biała") najeźdźcy przybywają na subkontynent i podbijają rdzennych mieszkańców (ludy drawidyjskie o zdecydowanie ciemniejszej karnacji - dzisiejszy mieszkańcy południowych Indii) narzucając im swoją religię wraz z systemem kastowym, w którym to oni są