Na poprawę humoru przypominam, że naczelny oscar zabawia się teraz analnie z kolegami z celi, pomyślałem o tym i od razu dzień jakiś taki lepszy się wydaje
@reydel: jakby taktycznie podszedł do sprawy i powiedział że czuje się kobietą (a to jest USA), to jeszcze by miał nieskończone bolcowanie w więzieniu dla kobiet ze swoją aparycją, pewnie teraz też ma ale niekoniecznie on bolcuje (✌゚∀゚)☞
ehh zabrałem matce szluga, myślałem że po nim lepiej mi się zrobi, a boli mnie brzuch, czuje że się porzygam i kręci mi się w głowie że ledwo stoje śmiechu warte W zasadzie jednym tego plusem jest to że będę żył 15 minut krócej ehh
@reydel: Ojej, proces powstawania żółtej płytki na paznokciach już się rozpoczął, a degradacja uzębienia zwiększyła swoje tempo dwukrotnie. Teraz już nie ma szans na zapoznanie jakiejkolwiek panienki. Jeden papieros i totalnie zniweczył szanse na lepsze życie :( Żałuj chłopie.... i przeproś mamusie.
Przypominam że nie jesteście odpowiedzialni za swój przegryw, w większości przypadków nie mieliście na niego wpływu. Normictwo będzie zawsze próbowało wam wmówić że to wasza wina, mówić o tym że jesteście "kowalem swojego losu", ale to gówno prawda. Za nasz przegryw odpowiadają geny, wychowanie, środowisko w którym dorastacie. Jeśli urodziłbyś się jako przystojny oskar mając ogarniętych rodziców w powiatowym nie byłbyś przegrywem. Nawet nie wiem jak byś się starał, nie stałbyś nawet
@reydel no dokładnie. Samemu mozna co najwyżej ogarnąć w miarę jakąś pracę, zrobić sylwetkę ale na inne rzeczy, a szczególnie na charakter, wygląd i mentalność nie mamy wpływu.
Krótka piłka, chodzisz na ogniska = won z tagu oski Przegryw nigdy nawet nie dostał zaproszenia na ognisko. Ja, jak na rasowego przegrywa przystało, nie zostałem zaproszony nawet na klasowe ogniska, które były organizowane co roku. Odtrąceni przez normictwo, pozbawieni szansy na socjalizacje z rówieśnikami, to w dużej części ukształtowało nas jako przegrywów.
Dzisiaj te całe gówno walki, normicy spędzą czas ze znajomymi oglądając wątpliwej jakości rozrywkę, ciesząc się wspólnym towarzystwem. Zabawne jest to, że normictwo mówi że muszę znaleźć sobie hobby np: wspinaczke wysokogórską, aby nie być nudnym i poznać ludzi, podczas gdy oni spotykają się ze sobą oglądając te patologiczne walki. ehh it's over dla samotnych ludzi
Pamiętam jak kilka lat temu wracałem autobusem ze szkoły do domu i autobus nie zatrzymał się na moim przystanku, bałem się powiedzieć kierowcy żeby się zatrzymał, więc wysiadłem na następnym oddalonym od mojego o ok 15km. Musiałem wrócić z buta, dobrze że to była głównie droga w jednym kierunku bo inaczej bym się pewnie zgubił ehhh
Od jutra zaczynam się uczyć javy albo zostanę programistą albo kołchoźnikiem, nie widzę dla siebie innej przyszłości. Zapewne się tego nie nauczę, bo nie jestem zbyt inteligentny ani bystry, ale cel to 10-12 godzin nauki codziennie przez najbliższy rok lub dwa, przez tyle czasu to małpa by pewnie zrozumiała. Jeśli się nie uda to pogodzę się ze zwoją marną egzystencją, znajdę sobie prace w jednym zakładzie i będę tyrał fizycznie bez żadnych
@reydel: Piszesz o roku albo dwóch, to wcale nie jest szybko. Zbyt ambitny sobie cel stawiasz i po kilku dniach się wypalisz. Podejdź do tego realistyczniej i poświeć te 3-4 godziny dziennie.
Czytacie te anonimowe wpisy na świętym tagu? Ja je omijam wzrokiem jak przeglądam tag, bo większość z nich to trolujące normictwo albo normiki których rzuciła dziewczyna i dlatego uważają się za przegrywów #przegryw
Na lekcjach polskiego najbardziej nie lubiłem interpretacji wierszy. Mój prosty chłopski rozum brał wszystkie metafory dosłownie, ehh już wtedy rozum podświadomie wiedział, że skończę na montowaniu elementów przy taśmie śmiechu warte #przegryw
Najgorsze w neetowaniu jest poczucie wstydu przed matką, bo skończyłem szkołę, na studia nie poszedłem, praca u janusza mnie wykończyła, a teraz siedzę przed kompem całymi dniami. Czuję się jak śmieć, ale co zrobisz. Nie zamierzam wracać do kołchozu. #przegryw
@reydel: A potem w wieku 45 lat będziesz chciał pieniążki zarobić na czynsz, w CV 20 lat luki. O kołchozie za minimum będziesz marzył. Komornik zlicytuje, zostanie tekturowy karton pod mostem i płacz co noc, jaki człowiek był głupi.
jeden typek w podstawówce zrobił mi bardzo upokarzając rzecz, nie chce pisać o co chodzi, ale kilka lat później się zaćpał i powiesił, gdy się o tym dowiedziałem nie było mi go szkoda, pomyślałem tylko, że karma wraca #przegryw
widzę że dzisiaj na tagu zakolowa sobota, ehh moje przekleństwo, powód do wstydu od gimnazjum, przez nie wycofałem się ze społeczeństwa, zawsze bałem się że ktoś je zauważy i mnie wyśmieje, ale udawało mi się je zakrywać ( co wyglądało tandetnie). nawet mój ojciec śmiał się z moich zakoli, a sam jest zakolakiem śmiechu warte. Najgorsi byli szkolne oskarki z idealnymi liniami włosów, ehh jak ja ich nienawidziłem. Miałem nieco obsesje na
kupiłem sobie takie lepsze słuchawki z mikrofonem, pomyślałem że dołączę do jakiś normickich discordów, nauczę się rozmawiać z ludźmi. ehh ale boje się dołączyć do serwerów i chociaż spróbować rozmawiać, śmiechu warte, w głowie wszystko wydawało się prostsze #przegryw
#przegryw