Niesamowite jest to, że życie jest tak brutalne, że ktoś coś s-------i, np. rodzice wychowanie, i potem ktoś inny ma problemy nie ze swojej winy. Dlaczego Bóg tak to wymyślił, że muszę ponosić konsekwencje głupoty i złej woli moich rodziców?
Ja np. od dzieciństwa nie mam dobrej relacji z ojcem. Nawet nigdy mi nie powiedział, że mnie kocha, ani nie przytulił lub nie zabrał na męską wyprawę w góry np. A
no nieźle, przekonałem Saturasa, żeby pozwolił mi naładować Uriziela, ale potem ma ból d--y o to że nielegalnie przebywam na terenie kopca rudy i mnie atakuje po chwili xD
#przegryw dziadek mi zmarł 96 lata modlitwa nic nie dała dzisiaj 21:10 wiem że ja tyle nawet nie dożyje ale rodzice też już są starsi jak umrą ja też sam zostanę bez żony i dzieci jak rodzice umrą nie widzę sensu życia dla samego siebie po co?