Jutro na rano a od następnego tygodnia na popki do fabryki na halę produkcyjną eh... Zaraz spać trzeba żeby na rano wstać na autobus do fabryki przywitać kierownika zmiany.
Niesamowite jest to, że życie jest tak brutalne, że ktoś coś s-------i, np. rodzice wychowanie, i potem ktoś inny ma problemy nie ze swojej winy. Dlaczego Bóg tak to wymyślił, że muszę ponosić konsekwencje głupoty i złej woli moich rodziców?
Ja np. od dzieciństwa nie mam dobrej relacji z ojcem. Nawet nigdy mi nie powiedział, że mnie kocha, ani nie przytulił lub nie zabrał na męską wyprawę w góry np. A