Prawdziwą zmianę i przełamanie pustki może dać i daje relacja z żywym Bogiem biblijnym, tylko On przemienia życie człowieka i nadaje życiu sens oraz ulgę od takich myśli. Mówię zupełnie serio, polecam szczerze uwierzyć i zacząć czytać Biblię z wiarą, bez żadnych rytuałów i religii.
@Tropikalnychlopiec Sens jasne, ale tylko wiara w Jezusa Chrustysa daje zbawienie. Tylko szczere zawierzenie się Mu pozwala Go poznać i mieć z nim żywą relację z poczuciem Jego Obecności.
@Kieres Stąd, że chrześcijaństwo jest jedyną religią (nie lubię tego słowa) która jest objawiona rzeczywistym przyjsciem Boga na świat i jest kontynuacją judaizmu (najstarszej religii monoteistycznej), natomiast islam całkowicie przedstawił inne założenia nie uznając boskości Jezusa co potwierdzał Stary i Nowy Testament (dwie religie de facto). Poza tym wiem to też stąd, że wszyscy biblijnie wierzacy chrześcijanie odczuwają Jego obecność i pozytywne działanie w życiu, dobro które czyni
@Kieres Stań przed lustrem albo w duszy szczerze odpowiedz sobie na pytanie czy faktycznie Allaha uznajesz za swojego Zbawiciela i czy Allah działa w Twoim życiu dobre rzeczy i czy czujesz Jego obecność. Nie odpowiadaj mi, tylko sobie ;)
Jeśli odrzucileś Boga a patrzyłeś na Niego przez pryzmat religii, to daj sobie szansę i na prawdę postaraj się zaufać Chrystusowi. On na prawdę daję ulgę i podporę, o ile Twoja wiara będzie szczera i silna. Czytaj Biblię i daj prowadzić się Bogu rzeczywiście
Najgorzej jest zrobić pierwszy krok, trzeba zacząć coś robić i potem, jesli to faktycznie pasja, wciągnie Cię. No niestety, początek procesu jest zawsze trudny, trzeba przełamać lenistwo i to jedyna metoda
@krulwypoku_IgB6 spróbuj wygospodarować sobie 1-1,5 h tylko dla siebie na początek, wieczorami/nocą jeśli nie przeszkodzi wstaniu do pracy. I wtedy zajmij się sobą i tymi rzeczami
Tym światem rządzi szatan pod postacią pieniędzy. Czy warto za wszelką cenę mieć nie wiadomo ile hajsu? Biegać za nim, gonić, a na końcu umrzeć z przepracowania i z pustką w sercu sztucznie zakrywaną kolejnymi tysiącami na koncie..
Ej, tak się zastanawiam, powiedzmy, że jest to życie wieczne, co wy kuźwa chcecie robić przez wieczność, jak mi się kuźwa na tym świecie nie chce żyć, a gdzie dopiero wieczność, osobiście modlę się, żeby nic nie było po śmierci... ewentualnie reinkarnacja, o to - nawet spoko. #kosciol #wiara #katolicyzm
Życie wieczne po pierwsze nie ma nic wspólnego z tym życiem, więc nie możesz porównywać obu. W tym przyszłym nie ma zła, negatywnych emocji, bólu, cierpienia, jest za to wszechogarniająca miłość Boga, spełnienie, szczęście które się nie kończy. Namiastkę tego mają dzisiaj osoby które narodziły się z Ducha poprzez wiarę w zbawienną moc Jezusa Chrystusa