@bidet96: Za każdym razem jak ktoś pisze, że chce coś, bo ma chore dziecko albo to nie dla niego, tylko kogoś z rodziny, przypomina mi się ten mem. ( ͡°͜ʖ͡°)
@kapitankebabownik: Wieża: „Żeby uniknąć hałasu, odchylcie kurs o 45 stopni w prawo.” Pilot: „Jaki hałas możemy zrobić na wysokości 35000 stóp?” Wieża: „Taki, kiedy wasz 707 uderzy w tego 727, którego macie przed sobą.”
To z elektrodą to prawda jednak... myślałem, że te wszystkie wpisy są przesadzone ale kurde, szukałem informacji jak podłączyć przycisk z czterema nóżkami, znalazłem wpis na elektrodzie ale nic się nie dowiedziałem bo... #elektronika #elektroda
informujemy, że podmiot ten od lipca 2014 roku nie posiada umowy z ŁOW NFZ na leczenie pacjentów, a korespondencja kierowana pod wskazany w umowie adres nie jest odbierana. Tym samym dalsze procedowanie sprawy nie jest możliwe.
Czyli lekarz pobrał na mnie świadczenia, nie przedłużył umowy z NFZ i tyle go widzieli xD.
@qmox: to teraz zeskanuj wszystkie kwity jakie masz i wyślij do najbliższej prokuratury. Młody gniewny prokurator z chęcią przygarnie tak łatwa sprawę.
Stoi orzeł i sęp na krawędzi klifu. - Ej orzeł, luzujemy się? - pyta sęp. - Luzujemy. No i orzeł wraz z sępem rzucają się w przepaść i 2 metry nad ziemią spektakularnie
Stoi orzeł i sęp na krawędzi klifu. - Ej orzeł, luzujemy się? - pyta sęp. - Luzujemy. No i orzeł wraz z sępem rzucają się w przepaść i 2 metry nad ziemią spektakularnie hamują i wznoszą się w powietrze, po czym powracają na krawędź klifu. Nagle podchodzi do nich jastrząb.
Budzi się facet na tylnym siedzeniu jadącego samochodu. Spogląda na siedzenie kierowcy, a tam wielki, napakowany typ z czerwoną skórą i rogami na głowie. - Co się dzieje? Gdzie ja jestem?! - pyta się kierowcy. - Umarłeś. Jestem diabłem i wiozę cię tam, gdzie twoje miejsce.
Seryjny morderca ciągnie kobietę do lasu w celu wiadomym. Kobieta krzyczy przerażona: - Ale ponuro i ciemno w tym lesie. Bardzo się boję! Na to morderca: - No, a ja co mam powiedzieć? Będę wracał sam...
W pewnym lesie do sklepu prowadzonego przez zająca wchodzi żółw z wiadrem. - Dzień dobry zajączku - mówi żółw w swoim tempie. - Cześć żółwiu! Jak Ci mogę pomóc? - Sprzedasz mi wiadro wody? - mówi żółw pokazując na wiadro trzymane w łapie.
- Janie, przynieś szklankę wody. Jan posłusznie przyniósł szklankę wody. Za chwilę Hrabia znowu: - Janie, przynieś szklankę wody. Jan posłusznie przyniósł szklankę wody. Sytuacja powtarza się kilka razy, w końcu
Alojz skończył robota, ale nie chciało mu się dźwigać łopaty, więc zostawił ją na podszybiu, a na łopacie napisał: "Francik, weź mi na wierch łopata, bo żech jej zapomnioł". Następnego dnia zjeżdża na dół, łopata dalej stoi, a obok napis:
Facet w Ferrari pomyka sobie po szosie z łokciem za oknem, aż wreszcie zatrzymał się przed przejazdem kolejowym. Obok niego, pyrkoczącym chaotycznie motorowerkiem, zatrzymał się chłop w słomianym kapeluszu i połatanych portkach na szelkach. Chłop z podziwem oglądając samochód zagaja do mężczyzny:
@kapitankebabownik: Po nocy poślubnej młoda żona chwali się matce: - Mamo! Zrobiliśmy to 2 razy! Ta to ma szczęście - pomyślała matka. Po tygodniu córka chwali się matce: - Mamo! ostatnio było
Wystarczy zaplusować ten wpis aby wziąć udział w losowaniu.
Do wygrania Oczyszczacz powietrza Alfawise P1 i Xiaomi Mi band 3
Zachęcam
źródło: comment_f8GpwnKxg6IbrulP9rQY9LuyDpBdFibN.jpg
Pobierzźródło: comment_zNsuVJuA6EJEIE7ixTmjWZihj4BOsXE8.jpg
Pobierzźródło: comment_dhfkLzA38fiYyVpFx4GvFNfnDU586P5z.jpg
Pobierz