@dzikireks: dokładnie tak jak napisałeś, sam tak miałem, dopóki nie doszedłem do podobnych wniosków i zapisałem się do jednego klubu sportowego, który nauczył mnie podstaw samoobrony i tego, żeby nie bać się dostać w twarz i dać komuś w twarz/kopnąć/ugryźć/poddusić. Pochodziłem 1,5 roku. Najlepiej zainwestowane pieniądze i czas przez młodego człowieka, pomimo, że byłem jednym ze słabszych "studentów" w grupie.
Dalej jestem cykorem, unikam konfliktów, jak jakiś seba mnie zaczepia
Dalej jestem cykorem, unikam konfliktów, jak jakiś seba mnie zaczepia


Kur*a jestem drugiej kategorii. Albo trzeciej (╯︵╰,)