@Anihilacja_entropii: Jakoś ciężko mi Was zrozumieć i wydaje mi się że to jest już różnica pokoleniowa.
Mnie uczono szacunku do czasu, pracy i przedmiotów należących do innych ludzi. Dawniej zasada była taka że jak się komuś coś zniszczyło to należało naprawić szkodę. Jeżeli to było coś taniego to tym bardziej w czym problem? A jak nie to przynajmniej zwykle wystarczyło przeprosić. Widać że żona OP-a jest ze wsi, pewnie jeszcze
@Anihilacja_entropii: Aha! czyli "co twoje i działa to moje" i "co twoje i zepsułam to nie mam z tym nic wspólnego"? Tak? :P Jak byłem dzieckiem i grając w piłkę niechcący połamałem mamie kwiatki to przeprosiłem i nawet kupiłem czekoladę. Co z tego że rosły w "moim domu".
Anonimowa osoba zapłaci 5000 zł za wskazanie z imienia i nazwiska osoby, która w noc sylwestrową urządziła sobie pokaz sztucznych ogni w Dolinie Pięciu Stawów Polskich. Dalej sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.
źródło: cirno_is_a_genius_by_straycatchy-d4huuh0
Pobierz