Skyrim to chyba jedyna gra VR w którą mogę grać długo i nie robi mi się niedobrze :) jednocześnie to gra, która mnie utwierdziła w przekonaniu, że VR nigdy oprócz zaburzenia błędnika nie wywoła nic innego. Ale może po prostu za dużo czasu spędziłem już w Skyrim na różnych platformach (PC, Switch a teraz PsVR) :)
To nadal jest dobra gra, która na


















Persona 5 skończona, Nier Automata skończony, chyba czas na Xenoblade Chronicles 2, plan jest dobry ... minęło już chyba z pół roku od zakupu :)