HALKO Zorientowane wykopki, bo mnie to dręcz. Zastanowia mnie słownictwo jakim posługuje się Sylwester. Szczególnie to "mie" zamiast "mnie", z jakiego regionu Polski on pochodzi? Czy takie "mie" to jest jakiś rodzaj gwary, jak np. krakowskie "czy" zamiast "trzy", albo "po krakosku" zamiast "po krakowsku"? Czy może po prostu sobie tak mówi? Dręczy mnie to, bo wydaje mi się, że to już jakoś do mnie trafiło kiedyś, ale w pamięci mam tylko,
Zupełnie nie rozumiem co nim kierowało, kiedy go nagrywał.
Wardęga nie chciał nagrywać tego odcinka, bo kilka kanałów poruszyło już ten temat. Wiedział, że film będzie słaby, bo nic nowego nie wniesie do sprawy. Ale nagrał, bo pojawiły się oskarżenia, że Fagata ma u niego parasol ochronny. Nagrał, źle, nie nagrał też źle. Mimo, że inni poruszyli już temat Fagaty, to ludzie wyczekiwali na jego materiał, bo byli ciekawi
@opioidowa: jego filmy mają 20 razy więcej wyświetleń niż streamy, więc co z tego, że na streamie nazwał to k-------m, skoro potem nagrywa film, w którym m.in. odwraca od tego uwagę i próbuje pokazać, że inni są gorsi? Pod tym filmem w komentarzach ludzie mu piszą jakie kwestie pominął.
ALBO robisz filmy mocno stronnicze i powodowane zemstą, ALBO robisz się na szeryfa internetu i oczekujesz, że nawet na fame mma
Te laski to po prostu MISTRZYNIE KONSPIRY xD Dobrze, że te chłopaki to też takie nie za bardzo bystre, bo by to spa mogły sobie tylko wyobrazić. Choć kusi mnie również myśl, że być może mają tak bardzo wywalone na te dziewuchy w zasadzie >.> #hotelparadise
Myślisz sobie, że stand-up to taka karykatura świata, która specjalnie wyolbrzymia i przerysowuje, aby mocniej uderzyło w odbiorcę... A potem okazuje się, że w istocie istnieje jednak taka Eliza i jakiś kawałek ciebie troszkę umiera xD
/w ogóle serdecznie polecam obejrzeć całość, a nie tylko ten fragment :3/ #hotelparadise
WYROCZNIA - wszyscy wiedzą jak działa. Czy tylko mnie dziwi dlaczego jeszcze ŻODYN nie wpadł na pomysł, żeby tak obviously, zupełnie publicznie na jakieś imprezie gdzie wszyscy patrzą "w żartach" wypowiedzieć do każdego po kolei całą litanię typu "Na Rajskim wybiorę [imię każdej osoby płci przeciwnej]". I w sumie cokolwiek by się nie dało to jest się krytym przy większości tych durnych pytań, które zadają Wyroczni? Wystarczy, że się komuś gęba nie
@opioidowa: dla mnie to normalne zachowanie laski, która ma duże powodzenie - zawsze wszyscy skupiają się na jej zaletach, a jak ktoś raz powie o wadzie, to uważa to za osobistą tragedię, bo nie była świadoma, że ma jakieś wady
Kto waszym zdaniem jest w tej edycji najciekawszą osobą? I nie chodzi mi o sam charakter (dymy, dymy, dymy), ale bardziej o całokształt jaki sobą reprezentuje. O kim da się powiedzieć coś więcej, niż przypisanie pięciu banalnych cech typu: imprezowiczka, zawsze uśmiechnięty itd. Czy to nie są w końcu ci "młodzi, piękni, wykształceni i z wielkich ośrodków" xD?
WYKOPKI moje drogie, czy uczestnicy HP znają się na czymkolwiek, albo posiadają jakieś zainteresowania? Oglądam te
@opioidowa: Nie chce mi się tego czytać ale po paru zdaniach mam tylko jedną radę obniż oczekiwania bo to tylko głupie reality show a nie konkurs kandydatów do nagrody Nobla
@Opportunist: Nie wydaje mi się, aby to dystans był moim problemem, jak dla mnie wszyscy mogą spłonąć, ale jeśli mam do dyspozycji dziesięć godzin, gdy kompletnie nic innego się nie dzieje to tego rodzaju rozkminy dostarczają mi rozrywki. Tym bardziej, że nie szkoda ich porzucić, gdy akurat raz dla odmiany wezwą człowieka jakieś obowiązki znienacka XD Uważam w każdym razie, że nie ma nic niezdrowego w puszczeniu nieco wodzy rozkminom,
Ej to całe p---------e Elizy na temat tego, że ptaki to są ssaki było potwornie cringowe. Ale (!) na coś się jednak przydało, bo okazuje się że w jakiś abstrakcyjny sposób nie myliła się we wszystkim. W mojej świadomości w ogóle nie istniały nietoperki, które się żywią żabami, a jednak okazuje się, że w istocie i takie żyją sobie na świecie. Wyciągnijmy jakieś nauki z nieuctwa! Przekujmy to w coś miłego.
Czy ktoś mi może powiedzieć czy Marika ma aparat na zębach czy to są jakieś takie błyskotki przyczepione w ramach ozdoby? Jeśli to aparat, to zadam głupie pytanie, ale jak długo właściwie oni siedzą w Hotelu? (czy przyjeżdżają na kilka dni przed rozpoczęciem? czy zostają jeszcze po zakończeniu programu?) Z takim aparatem to byłoby chyba dość istotne, żeby go regularnie dokręcać? A jeśli to drugie, to czy ktoś mi jest w stanie
OFICJALNIE Jeżeli Grześ wróci do Hotelu, sparuje się z Jerrym, a potem razem dojdą do finału i zgarnął cały hajs, to będzie najbardziej satysfakcjonujący plot twist w całym tym gównianym programie.
@opioidowa: Też mnie zastanawia czy krytyka spłynęła na niego właśnie za to czy za coś innego jeszcze. Jak za to, że się uniósł, to nie rozumiem, bo tyle razy jej mówił, że nie chce rozmawiać, że nawet jak nie był zły na początku, to pewnie po ósmym razie mówienia że nie chce gadać był już w-------y xD
@opioidowa: pieprzy że proponował jej pakt i to nie fair a kilka minut później zawiera porozumienie...to dziewcze ma chyba deficyt inteligencji #hotelparadise
@Bob_Dywan: ona ma problem z myśleniem, zrozumieniem samej siebie póki co to skąd tam ma być ,,inteligencja'',to typ laski co niczym ,,nowa miotła wszystkie kąty wysprząta '' póki co, może jej to minie i zaskoczy ?
Nie chcę sugerować żadnych nieczystych intencji, bo w sumie nawet tego Jeremiaha darzę jakąś dozą sympatii (chyba ten jego polski mnie tak rozczula)...
Ale, jak zobaczyłam jego zaciesz i usłyszałam: "Ja myślę, że ona będzie go wspierać, ale może (...) że ja ją testuję jakoś. (...) Ja chciałbym bardzo sprawdzić jej lojalność, bo mi BARDZO zależy na Grzegorzu".
Ej, ej, o co chodzi z tą Kasią? Nie zgadzałam się z nią we wszystkim, czasem mi się wydawało, że się zagalopowuje i bywa bezdusznie krytyczna, ale mówiła też całkiem ładne rzeczy. I lubiłam sobie posłuchać tego jej p---------a z Martą od czasu do czasu. Nie śledziłam całej afery z Zalando, ale szczerze mówią... Ja zawsze byłam przekonana, że Zalando to taka platforma na której inne marki mogą prezentować swoje ciuchy po
@opioidowa: Część ludzi strasznie się przyczepiła głupoty i chciała ją "cancelować" ale imo główna przyczyna to fakt, że Kasia nie poradziła sobie z krytyką, bądź co bądź pierwszą na zauważalnym poziomie w jej influencerskiej karierze. Chyba jakoś szczególnie nie przeprosiła za reklamę, ale imo nie było powodu by to robiła.
@opioidowa: IMO to ta inba o reklamę Zalando rozeszłaby się po kościach, minęło już trochę czasu i należało po prostu przeprosić bez brnięcia w non-apology, czy nawet skwitować to krótkim wyjaśnieniem w stylu "nie do końca się orientowałam jakie są zarzuty wobec Zalando, będę lepiej sprawdzać współprace". Natomiast brnięcie w półgodzinne analizowanie całej afery tylko dolało oliwy do ognia, a wisienką na torcie była próba dowalenia Śpiewakowi, no to już
Nadrabiam sobie odcineczki i nachodzi mnie taka myśl, że mam strasznie ambiwalentne uczucia względem tych ludzi w Hotelu. Bo kiedy nie ma jakieś psychopatycznej dramy, to ci ludzie nawet tacy sympatyczni się wydają. Nawet jak sobie p--------ą po pijaku o głupotach, to na pierwszy rzut oka (przynajmniej ci, którzy zostali) tacy okejni, że chciałoby się lubić. Może nie jacyś specjalnie rozgarnięci, ani nic takiego... Ale jak ich nie szturchać kijem, jak ich
@opioidowa: tak sobie pomyślę...Łoniak,Klauno,Nono,Oha,Miłosz,zblazowany malkontent- to nie są ludzie,których chciałbym mieć wśród znajomych.i jeszcze niektórych niewymienionych .I nie sądzę,że chciałbym ich lubić.
I błagam, niech ktoś powie Vanessie, że można budować proste zdania używając prostych słów, których znacznie zna się doskonale, a nie wielokrotnie złożonych tasiemców, które mają brzmieć bardziej wyszukanie, ale brzmią zwyczajnie śmiesznie. Wiem, że to podłe się śmiać z ludzkich niezręczności językowych, bo to program, bo nikt nie mówi pięknie, jeśli tego nie przemyśli, bo każdy palnie jakąś głupotę, ale ta jej maniera mnie rozbraja. "Mateuszu mojej pierwszej decyzji podległa twoja
A czy ktoś widział live? Z tego co pokazali w odcinku to Vanessa wychodzi na lekką paranoiczkę i każdy objaw sympatii, albo fizycznego kontaktu Mateusza z inną dziewczyną to jest już posądzanie go o zdradę. Jak Mateusz poszedł na randkę, to się zarzekała, jak to nic sobie nie obiecywali, że to nie ma takiego dużego znaczenia i jakoś to zniesie "ale mnie to niewiele obchodzi i jestem ponadto, jak mnie nie chce
Nie chce tutaj niczego nikomu zarzucać, ale Vanessa wydaje się, że albo została oszukana albo zdradzona jeśli na każdy kontakt Mateusza z inną kobietą tak reaguje. Wygląda jakby chciała się otworzyć i zaangażować, ale obserwowała kazdy jego ruch i przy najmniejszej okazji szukała nieszczerości, drugiego dna i powodu żeby się wycofać. Zaczyna się wydawać, że jej wysokie poczucie wartości o którym mówiła na słynnym rajskim to tak naprawdę skorupa przed tym, żeby
@hehebuja: Może trochę coś w tym jest, ale Chryste... Z tym się nie da żyć. Ciagle doszukuje się jakiegoś ataku wymierzonego w ich relację. Mnie to irytuje, jak oglądam dynamikę między nimi sprzed komputera, jak musi irytować to faceta, który próbuje wejść w nią w jakiś związek... Dramatyczne to jest. Wydaje mi się, że potrzebuje przepracować te swoje zamiatane pod ładny perski dywan za 2k problemy, bo inaczej tak się
Ej... Czy Mateusz serio nagadał coś tej Vanessie, że tak bardzo chce zmienić parę? Jakieś przecieki z livea'a? Bo na odcinku to w sumie tylko się posmutał, jak przyzwoity człowiek, że Sara taka fajna kumpela i odpadnie, a mu smutno, że to trochę przez niego w związku z czym jest mu trudno. WTF? #hotelparadise
Zorientowane wykopki, bo mnie to dręcz. Zastanowia mnie słownictwo jakim posługuje się Sylwester. Szczególnie to "mie" zamiast "mnie", z jakiego regionu Polski on pochodzi? Czy takie "mie" to jest jakiś rodzaj gwary, jak np. krakowskie "czy" zamiast "trzy", albo "po krakosku" zamiast "po krakowsku"?
Czy może po prostu sobie tak mówi? Dręczy mnie to, bo wydaje mi się, że to już jakoś do mnie trafiło kiedyś, ale w pamięci mam tylko,