Mirki jest problem. Dostałem ofertę pracy i zastanawiam się czy ją przyjąć. W aktualnej mam mega ekipę,z którą bez problemu wyjdę na piwko, zajebistego kierownika i prezesa, z którym można się pośmiać i dogadać na wiele tematów związanych z pracą i nie tylko. Powiedzmy, że chwilowo mam też auto służbowe. W nowej pracy słyszałem, że atmosfera jest średnia, kierownik ciśnie ludzi jak cytryny, ale za to pensja dwa razy większa (przy wyrobieniu
omegapl









