Mirki, Wczoraj kupiłem używany samochód od handlarza, ale na umowę cywilno-prawną, bo z samochodu korzystała żona właściciela. Wcześniej przysłałem po samochód mechanika, żeby go pooglądał i zrecenzował. W recenzji tej jest napisane, że w samochodzie znajduje się koło dojazdowe z lewarkiem. Przyjechałem, też pooglądałem samochód, zdecydowałem się na zakup, podpisaliśmy umowę. Dzisiaj patrzę, a okazuje się, że w bagażniku nie ma ani koła dojazdowego, ani lewarka. Fakt, moja wina, to jedyna rzecz,
#wykop @wykop prosiłbym o wprowadzenie funkcjonalności możliwości blokowania wyświetlania treści dodanych przez zielonych użytkowników.
Na stronie głównej jest mnóstwo treści zielonek - w znacznej ich części są to lamenty i subiektywne płacze osób próbujących znaleźć popleczników w swojej sprawie, w myśl zasady, że na wykopie treści budzące agresję i walkę z niesprawiedliwością są modne. Z kolei na mikroblogu treści dodawane przez zielonych użytkowników to w znacznej części treści kontrowersyjne
Rozpisałem moją propozycję wycieczki po Nowej Hucie, najlepiej samochodem, ale MPK też daje radę, niekiedy nawet lepiej. Najlepiej zwiedzać w podanej kolejności ze względu na położenie: - Plac Centralny im. Ronalda Regana-zaparkować samochodem w pobliżu albo nawet wewnątrz osiedli. Z centrum można dojechać mnóstwem tramwajów i autobusów. Wszędzie jest darmowy parking, ale ograniczona liczba miejsc parkingowych. Po zwiedzeniu można na piechotę przejść się po okolicy. - Aleja Róż i plac gdzie niegdyś stał
Właśnie dotarła do mnie #wykopoczta Dzięki wielkie @czekoladowy_kundel ( ͡°͜ʖ͡°) Znalazło się miejsce nawet na eko-pietruszkę z własnej działki, na pewno pójdzie do rosołu ;) Fajny list, będę pamiętał o tym zaproszeniu na piwko. ;) No i postaram się poprawić jeśli chodzi o moją aktywność na mirko.( ͡°͜ʖ͡°)
Dzięki wielkie za wysyłkę paczki Mireczku! :) Mapy jednak pokazują, że chyba niestety nie zdążę jej odebrać w 48 godzin... ( ͡°͜ʖ͡°) Nie mam żalu ani nic, ale something is no yes (✌゚∀゚)☞ #truestory #wykopoczta
@njay: kurna, spojrzałam na tą mapkę i wyobraziłam sobie człowieczka maszerującego te 321km w śniegu i błocie, żeby tylko zdążyć odebrać paczkę w 48h :P
Wczoraj kupiłem używany samochód od handlarza, ale na umowę cywilno-prawną, bo z samochodu korzystała żona właściciela. Wcześniej przysłałem po samochód mechanika, żeby go pooglądał i zrecenzował. W recenzji tej jest napisane, że w samochodzie znajduje się koło dojazdowe z lewarkiem.
Przyjechałem, też pooglądałem samochód, zdecydowałem się na zakup, podpisaliśmy umowę. Dzisiaj patrzę, a okazuje się, że w bagażniku nie ma ani koła dojazdowego, ani lewarka. Fakt, moja wina, to jedyna rzecz,