
strusmig
W sumie to szacun dla Marka, że tak od razu otworzył się przed Kornelią i powiedział jej o tej terapii, na którą uczęszcza. Domyślam się, że takie wyznanie nie jest dla nikogo łatwe, ale też miło ze strony Kornelii że w tej sposób podeszła do tego wyznania i że jest zdecydowana by nawet wspierać swojego nowego męża w tej kwestii - mówię tu o jej deklaracji/chęci uczestnictwa razem z nim, jeśli zaszłaby
- nitty
- artexus
- buchowo
- edytaaa_s
- taka_jedna
- +1 innych



























