Dopiero dziś dostałem grafik na styczeń, nie miałem planów na sylwestra bo i nie byłem pewien czy jutro do pracy ot była jedna opcja żeby na domówkę do ziomka skoczyć ale nie chciało mi się za bardzo no i nakupilem żarcia takiego fast fooda imprezowego żeby siedzieć do późna dziś mirkowac i grać w grę i zajadać się ale dziś się dowiedziałem że jutro na rano do pracy trzeba eh kurcze szkoda

bArrek








