Wpis z mikrobloga

@nextlvl ogólnie to trochę mnie rozwala ten cały ekstrawertyzm. Mam wrażenie, że to często są ludzie którzy myślą, że jak zamykają gębę to przestają istnieć. A najlepsze jest to, że oni uchodzą za towarzyskich co też jest śmieszne bo moim zdaniem towarzyskość to umiejętność prowadzenia rozmów a nie przekrzykiwanie i p---------e losowych bzdur.
Po drugiej stronie barykady mamy introwertyków, którzy po prostu mogą mieć jakieś fobie społeczne czy inne autyzmy ale
  • Odpowiedz