
nelisa
Czytając takie artykuły łudzę się, że to chory żart. Żeby jeszcze tak pseudopolityka prorodzinna miała jakieś ręce i nogi, a nie była tylko kupczeniem głosami i sympatią wyborców. "Przynajmniej na bombelki dali"- a nie, zaraz... to tak nie działa ლ(ಠ_ಠ ლ)







