Redflagi które w mojej ocenie i wielu moich koleżanek wykluczają mężczyznę:
Zakola (serio, jak włosy wypadają to już lepiej obcinajcie się na łyso, lepsze jajko niż gniazdo, fuj)
Brak prawa jazdy (możesz nie mieć samochodu, ale nie potrafić opanować tak prostej i niezbędnej do życia umiejętności to już swiadczy o psychicznej chorobie, a spotkałam wielu facetów twierdzących że to im niepotrzebne bo mają ubera i zbiorkom)
Mam takiego kolegę z pracy, wiek 27 lat, nawet taki 5/10, nie jest źle szczególnie ze ma 180 cm wzrostu i dobrą pozycje w firmie. Jednak chłop poza praca nie ma zycia, tylko w domu siedzi i na komputerze albo telefonie gra lub coś tam czyta, a do tego mieszka z matką. Oczywiscie kobiety brak. Nie ma prawa jazdy, nie za bardzo potrafi jezdzic na rowerze (na wyjezdzie firmowym jako jedyny nie
Byłam na 5 randkach z #tinder przez ostatnie 2 miesiące, 26 lat, myślę, że jestem całkiem atrakcyjna, takie 7/10, szukam faceta zaradnego, opiekuńczego, dbającego o siebie i przede wszystkim takiego, który na pierwszym miejscu stawia kobietę i jej potrzeby.
Niestety, rynek matrymonialny w tym kraju to jest porazka. Dorosłe chłopy mieszkają z rodzicami i szukają "drugiej mamusi" - posprzątaj, ugotuj, upierz. Zero inicjatywy od siebie, żeby zabrać na wyjazd, tylko
Zakola (serio, jak włosy wypadają to już lepiej obcinajcie się na łyso, lepsze jajko niż gniazdo, fuj)
Brak prawa jazdy (możesz nie mieć samochodu, ale nie potrafić opanować tak prostej i niezbędnej do życia umiejętności to już swiadczy o psychicznej chorobie, a spotkałam wielu facetów twierdzących że to im niepotrzebne bo mają ubera i zbiorkom)
Niechęć
@nati289: ponieważ jak wiadomo hobby to ma być drugi etat żeby zarabiać piniundz na utrzymanie leżącej i pachnącej Silnej Niezależnej.