n53b30
Amerykanski system jest systemem wypaczonym. Wiaze sie to tez ze spirala zwiazana z roszczeniami o ktorej nie ma nic w artykule. Ludzie w USA lubia sie sadzic i pozywac co nie ominelo medycyny- wyzsze pozwy, wyzsze odszkodowania, wyzsze ubezpieczenia. Koszt jak wszedzie przerzucony na ostatnie ogniwo- pacjenta. System zalozenia miał dobre- pracujesz jestes ubezpieczony, nie pracujesz strzelimy Cie defibrylatorem i uratujemy jak trzeba ale biodra za free nie wymienimy. To nie jest






