Mój narzeczony jest kierowcą międzynarodowym (jeździ w systemie 2/1- dwa tygodnie w trasie, jeden w domu). Dobrze zarabia, ale bardzo często nie ma go w domu. Zawsze wyjeżdża w sobotę wcześnie rano, a wraca w soboty w nocy. Przez to nigdy nie możemy w weekend spotkać się ze znajomymi, iść na wesele, urodziny, itp. On bardzo lubi swoją pracę, ale tez mu to ciąży, ze tak często nie ma go w domu.
@BajerOp: Napisanie ,,zacznij zarabiać więcej” niby jest? Zarabiam tyle ile jestem w stanie zarabiać maksymalnie w tym momencie. Jestem jeszcze młoda, rozwijam swoją karierę i pewnie w przyszłości będę zarabiać lepiej, może on tez…
@cacum3: Chcemy mieć tradycyjne wesele z rodzina i znajomymi, ale nie to jest problemem. Ślub to jedna z wymówek, bo tak jak napisałam w przyszłości pewnie pojawia się kolejne. Człowiek prawie zawsze na coś tam zbiera
@Vunshi: Mamy mniej więcej polowe, ale jeszcze rok wiec spokojnie uzbieramy. Mi by wystarczyło nawet jakby powiedział ze zmieni prace np za pol roku jak ukulamy trochę więcej pieniędzy. Próbowałam rozmawiać z nim wiele razy i zawsze mnie zbywa, nie lubi tego tematu. Mówi ze zmieni prace, bo oboje chcemy mieć dziecko a ja nie chce sama siedzieć z tym dzieckiem w domu i on o tym dobrze wie. Zna
@MilionoweMultikonto: Bez przesady, aż tyle tego nie ma ( ͡€ ͜ʖ͡€) splacamy kredyt na mieszkanie, rachunki, odkładamy, wakacje, jedzenie, prezenty, ciuchy, dwa samochody, itd… pieniądze zawsze jest na co wydać. Od kiedy mnie poznał to i tak się ogarnął bo kiedyś wydawał wszystko i jeszcze się zapożyczal a ja nauczyłam go oszczędzać
@dmde: Ehhh, nie pocieszacie. Tego się obawiam, ze wezmę ślub i za 5 lat będę bardzo nieszczęśliwa :( już jestem nieszczęśliwa bo cały czas tęsknie, a narzeczeństwo to powinien być piękny czas. Nie czas na tęsknotę i kłótnie o zmianę pracy. Tak naprawdę jest to nasz jedyny punkt sporny, oprócz tego dogadujemy się świetnie. Czy jest w domu, czy na odległość. Zdarzało się nam spędzić razem miesiąc bez przerwy podczas
@ulver86: Nie chce mieć dziecka, jeśli jego prawie cały czas nie będzie w domu. Dziecko to nie pies, to duza odpowiedzialność. Nie mam pod ręka babć, które by mogły pomoc w zajmowaniu się dzieckiem kiedy ja np będę w pracy, będę chora, itp.
@xdrcftvgy: @spacja_enter czy wy nie czaicie ze tu wcale nie chodzi o ślub? Na niego możemy na lajcie uzbierać nawet jakby on zmienił prace na mniej płatna. Ślub jest tylko jedna z jego wymówek: nie teraz bo zbieramy kase, jak nie byliśmy zaręczeni to moment był zły bo spłacał kredyt za samochod, za chwile będzie zły moment bo wykańczamy dom. Druga rzeczą która wydaje mi się ze go stopuje
@e_m_p: Związek nie stoi pod znakiem zapytania, będziemy razem nawet jeśli on nie zdecyduje się na zmianę pracy. Prędzej ja zacisnę zęby. Wiem jedynie ze na pewno nie zdecyduje się na dziecko jeśli on będzie nadal pracował w takim systemie jak teraz. Nikt nie naciskał, to była nasza wspólna decyzja, kochamy się i chcemy być rodzina, również na papierku
@e_m_p: Tu masz racje, niestety często te dwa tygodnie to odliczanie do jego powrotu. Wszystkie moje przyjaciółki maja facetów na miejscu i gdy mam się z nimi spotykać to czuje się jak piate koło u wozu i często wole zostać w domu. I tak karuzela się nakręca…
@e_m_p: Ale się wszyscy uczepiliście tego ślubu ( ͡°ʖ̯͡°) to nie jest tak ze będziemy odkładać kasę na ślub i w jedna noc to wszystko zniknie, w naszych rodzinach już były śluby wiec możemy oszacować ze wesele nam się zwróci. Także kasa z prezentów pójdzie na jakaś super podroz poślubna a reszta pewnie na dom ;)
@Gorejacy_krzak_agrestu: Ja nie mówię ze on ma zmienić prace już, jesteśmy razem od 3 lat i od samego początku stawiam sprawę jasno. Gdy mi się oświadczał tez wiedział ze nie odpowiada mi jego praca i chce zeby częściej był w domu. I zgodził się na to, niby… bo jak poruszam temat zeby faktycznie zaczął czegoś szukać to ciagle wymówki. Z tym ze on ogarnia większość naszego budżetu bym nie przesadzała.
@dumpmuzgu: Po pierwsze nie mam widzenia przestrzennego a po drugie chyba byśmy na głowę ze sobą dostali jakbyśmy byli razem 24/7 na tak małej przestrzeni ヽ( ͠°෴°)ノ
@za_niemca_bylo_lepiej: Mamy gdzie mieszkać. I to nie ja mu każe na coś zbierać tylko wszystko to sa nasze wspólne decyzje. To już bym powiedziała ze on bardziej chce wesela niż ja, mi by wystarczyło podpisanie papierka w urzędzie