molko via iOS
@czlowiek_z_lisciem_na_glowie: tez to zauwazylam, bylam z dzieckiem z rotawirusem w tym roku, jak narzygal na korytarzu spaw to przyszla pani sprzataczka i to co zostalo (czesc zebralam sama recznikami papierowymi) maznela mopem. W katach zostal ryz i koperek pewnie na zawsze ;) potem jak lezelismy i chodzily panie sprzatac to tym samym mopem jechaly kazda sale (moze nawet i tym samym co pierwszego dnia nasze wymiociny) :) obrzydliwe. Nie musze






