Na widowni w kinie siedzi trędowaty. No, niestety, wiadomo, widok okropny: mięso na wierzchu, tłuszcz, łuszcząca się skóra, okropność. Koleś, siedzący obok niego, spokojnie to wytrzymuje, ale w końcu: - BLEEEEEEEEE! - zwymiotował. Trędowaty spokojnie mówi: - Proszę pana, ja rozumiem, ja wiem, jak wyglądam, ja myślę, ze przesiądę sie dalej i nie będę już panu przeszkadzał. - Ależ nie, nie - odpowiada widz - absolutnie, pan mi w ogóle nie przeszkadza, proszę zostać tu, gdzie
Dwaj mali chłopcy stoją przed kościołem, z którego wychodzą właśnie nowożeńcy. Jeden z chłopców mówi: - Patrz jaki teraz będzie czad! Po czym biegnie do pana młodego i wola: - Tato, tato!
Facet spaceruje po Central Parku w Nowym Jorku. Nagle spostrzega pit bulla atakującego małą dziewczynkę. Biegnie co sił do psa, walczy z bestią. Po kilku minutach pies leży pokonany, a dziewczynka jest już bezpieczna. Wtedy podchodzi policjant obserwujący zajście i mówi: - Jest pan bohaterem, juz widzę tytuły jutrzejszych dzienników: "bohaterski nowojorczyk ocalił dziewczynkę". - Ale ja nie jestem z Nowego Jorku - odpowiada mężczyzna. - Wiec napiszą "bohaterski Amerykanin ocalił dziewczynkę". - Niestety, nie jestem Amerykaninem
18-letnia dziewczyna powiedziała matce, że spóźnia jej się okres już 2 miesiące. Bardzo zmartwiona, matka idzie do apteki i kupuje zestaw ciążowy. Wynik badania pokazuje, że dziewczyna jest w ciąży. Krzyki, przekleństwa, płacz, matka mówi: "kto to zrobił?, przecież ojciec was zabije!'' Dziewczyna podnosi słuchawkę i wybiera numer. Pół godziny później Ferrari zatrzymuje się przed domem, dojrzały i wytworny mężczyzna o siwych włosach i nienagannie ubrany w garnitur od Armaniego wychodzi z
-Witam BLABLABALABL (nie usłyszałem nazwy firmy), czy składał Pan podanie o prace do nas. - Witam, no skądś musi Pan mieć do mnie numer telefonu, pewnie z cv więc pewnie składałem - Aha, to ja chciałbym zaprosić Pana na rozmowę kwalifikacyjną w sprawie pracy, tylko muszę zadać Panu takie pytanie, czy jest Pan palący? - Tak - Hm... bo my szukamy nie palących, a dużo Pan Pali - Owszem, sporo.
- Kochanie! Z okazji Twoich urodzin zrobię Ci takiego lodzika, o jakim nigdy nie śniłeś. - Serio?!?!?! - Ha, ha... Prima Aprihiliglrssbulgblghblghh....
źródło: comment_1626306246ek1eCICmM7QHVuu7HQcqJk.jpg
Pobierz