Wczoraj byłem w mieście, wiadomo jakieś zakupki, itd. Z pełnymi siatami zatrzymuję się na przejściu dla pieszych, obok stoi kobieta z gówniakiem może 6lvl i jakichś starszy mężczyzna. Gówniak przez cały czas krzyczał do matki, że chce mu jeść, za chwilę, że chce pić. Matka żadnej interakcji na zachowanie gówniaka i jego potrzeby, w końcu inicjatywę przejął dziadzia i mówi do matki, żeby kupiła mu arbuza to się dziecko naje i napije
Mirki i Mirabelki poszukuję pewnego polskiego filmu, dosyć starego 60-70 lata, o chłopcach, którzy pragnęli mieć rowery. Mieli pochowane kierownice między kamieniami i udawali, że mają rowery. Jeden z nich nawet zbierał na ten cel, jednak później się okazało, że jego koleżcy ukradli mu tę skarbonkę. Dawno temu oglądałem ten film i nie pamiętam tytułu smutnazaba.jpg
Jeśli brakuję Wam na co dzień dreszczyku emocji, a życie nie niesie ze sobą wielu ciekawych wyzwań zapraszamy do niedawno powstałej wykopowej zabawy. Wszystko zaczęło się gdy [$~751af422c11e6ad5a460e94805bbf0a7~$] mierząc się codziennie z zadaniami pochodzącymi ze Zdrapki Wielkopostnej doszedł...