Miruny, kampania zaliczeniowa na studbazie inkomink, czyli jedyny czas kiedy człowiekowi nagle chce się grać w gry o których nigdy nie pamięta normalnie, oglądać seriale które by go zupełnie nie interesowały normalnie itd itd. ALE CZASU NIMA ( ͡° ʖ̯ ͡°) Znacie może jakieś fajne gierki akcji, które nie wymagają 10h żeby nauczyć się grać i że dosłownie wchodzimy na 30-60min, rozpoerdalamy wszystko co się rusza i czujemy

mirokrul via Android




