@mirekwirek jakby formy traktowały klientów jak ludzi a nie jak bydło to by wszyscy byli szczęśliwi, niestety, sami pracują sobie na swoją opinię ¯_(ツ)_/¯
@mirekwirek: Po prostu dla posiadaczy fotowoltaiki trzeba nowy tag założyć i odciąć się od spamu, może #pv. Albo fani odwiedzin nieużytków przejdą na nowy np #klarasobieraj ewentualnie petycja do modów by wpisy spamowe tagować zawsze #klarasobieraj i na czarną z tym. Też mam tego dosyć już.
@mirekwirek: Teoretycznie ma to duży wpływ na cenę paliwa, ale w naszym kraju niestety nie ma żadnego czynnika logicznie wpływającego na to. Ceny paliw głównie zależą od ceny ropy i kursu dolara, lecz w Polsce przez ostatnie pół roku są sztucznie sterowane przez rząd.
To z czym zawsze mam dylemat jak obrabiam astrofoty to gdzie tu odciąć tło. Niestety tak jest, że niuanse mgławic giną często w szumie tła. Wycinając tło wycinam resztki widocznej mgławicy. Często w pierwszym odbiorze to kontrastowe foto wydaje się lepsze. To tak jak z muzyką. Wbijamy coś ala "loudness button" i wszystko jakby słychać mocniej. Ale właśnie. Gdzieś ten detal, gdzieś ta nutka znika.
Wczoraj miała być kolejna noc testów i konfiguracji ustawień - chciałem skorzystać z niewielkiego zachmurzenia. Niestety z prowadzeniem montażu poległem. Błąd kalibracji osi RA. Problemy z przewodem? Zamarzły smary (znów -10°C)? W każdym razie muszę poczekać na nowe kabelki i lepiej wypoziomować montaż następnym razem.
Ale zamiast schować sprzęt skorzystałem z wolnego czasu i skierowałem ponownie obiektyw na Plejady. Wszak to właśnie
@KosmicznyJanusz: tak, bez guidingu. Na HEQ5 ustawionym specjalnie krzywo co by testowy robić.
Po włączeniu PHD2 było gorzej niż bez. Ale krzyczał o problemie z osią RA. Sam też w ręcznym guidingu nie widziałem ruchu w tej osi. Mam nadzieję, że to tylko problem z kabelkiem.
Przyznam się, że budowa domu mocno odciągnęła od tego hobby. Ale są Święta. Od Mikołaja zamówiłem zagubiony zasilacz do mojego HEQ-5 i czas odkurzyć sprzęt. Coś czuję, że poziom zakurzenia SW150/750 jest tragiczny więc może na początek pobawię się samym aparatem ze zwykłym tele.
Ale chyba z 10 lat minęło odkąd odstawiłem montaż.
W sumie to chyba moje drugie podejście i drugie gdy chmury na niebie. Ale małe wyjaśnienie tu - chodziło zobaczyć czy sprzęt działa, nie przywiązywałem większej uwagi do samego foto.
Czołem ekipa, czy ktoś mi wyjaśni z punktu widzenia fizycznego jak to jest, że przy instalacji fotowoltaicznej najpierw produkcja prądu z PV jest konsumowana a nadwyżka idzie do sieci?
Albo inaczej, jakie zjawisko elektryczne zachodzi że prąd z sieci nie jest pobierany tylko z fotowoltaiki. :)
@mirekwirek: wyobraż sobie że napięcie to różnica wysokości wody a natężenie to ilość wody/sekunde.
Instalacja fotowoltaiczna podwyższa delikatnie poziom wody w miejscu w któym jest podłaczona, a pobór obniża delikatnie poziom wody, niezaleznie w którym miejscufotowoltaika w domu jest podłaczona, pomiedzy siecią a domem musi być bilans bo inaczej ciągle w domu woda by się podnosiła lub opadała. Licznik to takie młyńskie koło które mierzy przeływ no i na nim
@mirekwirek: falownik synchronizuje sie z siecia i zasila siec troche wyzszym napieciem. Na tyle wysokim, zeby przepchac prad do sieci. No chyba, ze masz wlaczony odbiornik, wtedy prad idzie do najniszego punktu - czyli do zera :)
I z merytorycznej dyskusji, gdzie można było komuś pomóc/doradzić, wykop przeszedł do ścieku w postaci "jak to wysłałem handlowca w pole".
Też mam tego dosyć już.