#polska #studia
czy to dobry pomysł żeby przenieść się do innego miasta, żeby mieć szanse na rekrutacji?
chce iść na informatykę, ale jak wiecie, wymagania są wysokie.
mogę mieć 32-50% z roszerzonej informatyki a z roszerzonej matmy 50%
nie mam doświaczenia w pracy, ani doświaczenia w życiu w własnym mieszkaniu.
ani na studiach.
czy to dobry pomysł żeby przenieść się do innego miasta, żeby mieć szanse na rekrutacji?
chce iść na informatykę, ale jak wiecie, wymagania są wysokie.
mogę mieć 32-50% z roszerzonej informatyki a z roszerzonej matmy 50%
nie mam doświaczenia w pracy, ani doświaczenia w życiu w własnym mieszkaniu.
ani na studiach.

Chyba na twojej uczelni, chyba żaden z przedmiotów jakie miałem, wymagały zakuwania (no dobra analiza matematyczna II i I), raczej niewiadomo jakie wymagania i rozumowanie.
Na pewno, to nie jest margines, wez zobacz na ekonomiczne losy absolwentów.
Na przykład na sggw informatyka, ma inżyniera co rok 60-70 osób a przyjmuje 135 osób czyli połowa niezdaje.
Może na mało znanych uczelniach, na słabych kierunkach to tak, ale na mojej to nie
Bardzo zależy od uczelni, jeżeli jesteś na polibudzie warszawiej lub wat, to raczej tumanem nie jesteś, bo musiałeś ogarniać matmę roszerzoną, natomiast uczelna typu zielona góra to tak masz rację xD