@MadballDMS: kilkaset lat temu ludzie nawet nie wiedzieli, że ziemia krąży wokół słońca a nawet przez myśl nie przeszło im to, że te jasne punkty na niebie to inne gwiazdy jak nasze słońce. Mimo, że nauka jeszcze tego nie rozwiązała nie oznacza, że nigdy się tego nie dowie.
Ateiści są inteligentniejsi niż osoby religijne

53 badania potwierdziły zarówno dla dzieci, jak i osób starszych, że inteligencja osób niewierzących w bogów jest średnio wyższa niż u osób religijnych. Możliwym wyjaśnieniem jest to, że wiara to instynkt, a mądrzejsi łatwiej wznoszą się ponad podstawowe instynkty, by sprawniej rozwiązywać problemy.
z- 139
- #
- #
- #
- #
- #
- #


Inna wersja tego tego problemu
Niby w jaki sposób tłumaczy to zło na świecie niespowodowane czynnikiem ludzkim?
Czyli ignorujesz naukową część tego zagadnienia bo to
Sugerowanie że miłość nie istnieje bo opiera się procesach chemicznych w mózgu to już kompletny absurd, istnieje jak najbardziej, po prostu powód jest inny.
Skoro Bóg jest miłosierny nie widzę żadnego powodu dla którego miałby nie zezwalać miłości, z cierpieniem jest jednak trochę
Nie wykluczam możliwości, że się mylę, ale odpowiedź na to pytanie wydaje się całkiem prosta, jednak rozśmieszyły mnie twoje desperackie próby wytłumaczenia cierpienia tylko po to żeby uzasadnić swój
Oczywiście, że tak, ale kataklizmy nigdy nie były dobre i skala cierpienia zdecydowanie może spowodować, że zło jest większe.
Rzucałeś tezami o tym, że miłość ma jakąś nadnaturalną wartość czy cierpienie nie spowodowane czynnikiem ludzkim ma sens ale niczego nie uargumentowałeś.
Czyli nie masz żadnych racjonalnych argumentów, tak jak mówiłem ta dyskusja jest bez
Oczywiście, że jest. W większości przypadków ludzie przejmują wiarę po rodzicach czy też środowisku w którym żyją i widać to na przykładzie wszystkich kultur.
Argument ≠ Dowód
Zakładam, że wierzysz w boga bez dowodów ale jednak jakieś argumenty ku jego