Czaicie, że Pudzian w rzeczywistości nie pojechał na mecz do Berlina tylko pojechał pociągiem ze stacji Warszawa Centralna i wysiadł na Zachodniej? Niesamowita żenada, nie wiem czy większa ze strony tej firmy bukmacherskiej, że to wymyślili i zaproponowali Pudzianowi, bo nie stać ich na zapłacenie mu za cały dzień, czy Pudziana, że się na to zgodził. Na swoim fb publikował zdjęcia, że niby jest już przed stadionem, a w rzeczywistości go tam
@marsellus_wallace: Odjechała, ale jest w tym małe ziarenko prawdy. Respirator nie jest cudownym remedium a bardzo inwazyjnym środkiem, który pozwala odciążyć płuca celem ich regeneracji, ale rodzi też większe ryzyko zakażenia. Poza tym jest trudne w obsłudze. Na tagu były artykuły o tym, że lekarze nie umieją z nich korzystać/za mało specjalistów/że w przypadku tego wirusa należy cały czas dostosowywać parametry.
#mecz