@AnonimoweMirkoWyznania kobieto, nie pomyślałaś, że on też może mieć wszystkiego dość, też może mieć depresje, też może nie wytrzymywać? Piwko pewnie pije bo chce się odstresować i nie zadreczac się myślami m.in tym że jest dla Ciebie niewystarczający. Masz złotego chlopa jeśli w tak młodym wieku tyle na siebie wziął. Dodaj jeszcze to, że jak sama mówisz, jesteście z patologii. Chlopy, którzy są wychowywani w patoli zawsze mają te patole z
@Buniu nawet nie uspokoić, niech będzie hejt, przynajmniej jest szum, ale już nie mogę się doczekać jak chorągiewki będą za moment mówiły że 2077 Cyberpunk 2077 najlepszy XD
@Buniu no i zdrówko:) ja w tym momencie lecę zbierać na konsole z cyberpunkiem, żebym mógł grać w jedną z lepszych gier w historii, jeść pizzę popijając colą i śmiać się z wykopków jednocześnie(⌐͡■͜ʖ͡■)
@eurphie chłopie XD podajesz argument o fabule którą każdy gracz ocenia subiektywnie sam, zajebiscie że jesteś głosem ludu, poza tym dajesz argument o Skyrimie I reagowaniu świata na czyny gracza, nie rozpędzaj się, podobny system był w gothicu 2 z 2002 roku, gdzie skyrim to rok 2011 XD
@AltCtrlSpace świetny gameplay, gra technicznie też leży, ale na szczęście są mody(które niewiele i tak zmieniają w mechanice, ale zawsze to jakieś usprawnienie). Skyrim broni się tym, że po prostu sam z siebie wciąga gracza.
Pamiętam jak kilka lat temu moi znajomi mówili mi o tym że mają słupów i z tego robią pieniądze, ale zbytnio nie słuchałem. Teraz akurat przy piwku się zacząłem zastanawiać. Jak to działa np. w sytuacji, jak załóżmy ktoś ma słupa na takiego menela z ulicy nic nieświadomego, który dajmy na to sprzedal dane za flachę. Przyjeżdża do niego policja z zarzutem że na jego koncie są przeprowadzane jakieś oszustwa itp i
@AnonimoweMirkoWyznania spójrz na to z innej strony, jeśli nie spróbujesz to do końca życia będziesz się walić w łeb że jednak nie spróbowałeś, A tak to być może pogadacie I albo zaczniecie od nowa albo już definitywnie to skończycie jak ludzie. Ja mam wrażenie, że ona nadal może o was myśleć i logiczne jest, że bardzo się ucieszy z takiej wiadomości. Wiadomo, trochę będzie w szoku Ale myślę, że to będzie
@AnonimoweMirkoWyznania ja jednak polecam nie patrzenie się na żadne szkielety i analizowanie, tylko odpięcie wrotek I zobaczenie co się stanie, to nie powrót do tamtego siebie, tylko to coś w stylu powrotu do starego miejsca w grze rpg z większym levelem, przez co możesz wejść do miejsc na które nie było Cię stać wcześniej.
Mam ogromne problemy z zaufaniem. Przez kilka lat żyłam w mocno toksycznym związku, gdzie czułam się wręcz psychicznie uzależniona od faceta. To był mój pierwszy chłopak. On często powtarzał mi, że nigdy nikogo nie znajdę, że nikt ze mną nie wytrzyma, po kryjomu spotykał się z "koleżankami", stale porównywał mnie do innych, oczywiście stawiając mnie w gorszym świetle, upokarzał mnie. Potrafił złapać mnie za rękę i popchnąć,
@AnonimoweMirkoWyznania wypisz wymaluj moja ex XD (byłem dla niej tym chłopem którym dla Ciebie był ten drugi do którego miałaś żal o przeszłość). Nie wiem co Ci w sumie powiedzieć. Ktoś wyżej dobrze napisał, rozmawiać. Dużo masz do przepracowania, ale tu nie chodzi o przeszłość, tylko o samą Ciebie. Musisz się nauczyć kontroli nad swoimi emocjami i znaleźć balans, w którym ogarniesz, że patrzenie na innych przez pryzmat twoich doświadczeń życiowych
XDDD taki ekspert, A nie wie że ciosy na garde nie są punktowane, obejrzyj sobie dokładnie jak ten debil dostaje po mordzie i chwilę później idzie po obalenie, bo wie, że przegra
Dziwne uczucie, jak idziesz do psychologa, przepracowujesz relacje, i ogarniasz że jednak nie byłeś zakochany, tylko uzależniony od drugiej osoby. Największy chyba mindfuck w całym moim życiu XD szkoda mi tylko tych dziewczyn z którymi coś mnie łączyło, a mówiłem im ze nie wyjdzie przez myśli o mojej ex, ale trudno, niczego nie żałuję, idę dalej c: #zwiazki
@Maly_Jasio nie, związek się skończył na początku roku, aktualnie od końca kwietnia jestem w najlepszym czasie w moim życiu(A sądzę, że jeszcze dużo mnie czeka, bo młody jestem). Po prostu przez zniszczone dzieciństwo i praktycznie brak rodziców mam trochę problemy z głową (których nie przelewam na świat zewnetrzny) i nawet mimo to ze się świetnie czuje, to zdecydowałem że pójdę do psychologa żeby jakoś tak lżej było, a nóż się uda
@BartekJestem dużo by gadać, bo musiałbyś mieć przedstawiony przebieg z wycinku mojego życia i tego związku jak i moje odczucia podczas tej relacji i po jej skończeniu.
@Kotniepies myślę, że nie do końca. Z racji tego że jestem bardzo mocnym egoista I narcyzem, to wbrew pozorom umiem powiedzieć, że czuję "coś" do drugiej osoby, oddzielając to od typowo fizycznych odczuć czy zwyklego pragnienia drugiej osoby. Jednak teraz wiem, że tak naprawdę te "coś które czułem, nigdy nie było taką w pełni czystą 100% miłością
@Kotniepies dziwnie jak ktoś przyrownuje człowieka do zwierzęcia. Jasne, że człowiek to zwierzę, ale naczelne, a ta nazwa do czegoś zobowiązuje. Twoim tokiem myślenia my jako ludzie nie bylibyśmy zdolni do tworzenia sztuki (muzyka, obrazy, kinematografia, wszystko to to myślenie abstrakcyjne wywołane przez emocje). Życzę Ci mirku z całego serduszka, żebyś kiedyś wzruszył się zachowaniem, gestem, prezentem od swojej partnerki :D
@vauecki I jeszcze te tłumaczenia, że przecież to dlatego że jej zależy i się martwi( ͡º͜ʖ͡º). Trzymaj się Mirek, znajdziemy jeszcze nasze wybranki które dadzą nam tego czego chcemy( ͡~ ͜ʖ͡°)
@Ascendant_ debilu, wyraźnie napisałem, że związek przepracowałem sam A do psychologa poszedłem w innych sprawach, a co do związku dał mi po prostu inne spojrzenie. Piszesz mi o inteligencji buta A tobie chyba oczy cipą zarosły¯_(ツ)_/¯
@Ascendant_ poza tym przejrzyj swoje wpisy, potem obrażaj innych od mniej inteligentnych, bo poziomem i właśnie inteligencja to Ty na pewno nie grzeszysz z tego co czytam XD ssij pałę
@Akszlip no to widocznie mam poukładane w głowie. Nie generalizuje, że wszystkie kobiety tak mają, ale większość moich relacji się na tym opierała przez co jestem tym troszke zmęczony. Jestem świadomy tego, że to po prostu ja trafiałem na takie osoby.