@Victim: Dla mnie 195 cm to raczej przekleństwo (właśnie tyle mam) wolałbym miec te 180 cm. Kupowanie ubrań to dramat, o butach (przy rozmiarze 49) już nawet nie wspomnę. Wszystko muszę robić pod większy wzrost. Auto? Nie każde jest dostosowane do mojego wzrostu. Mieszkanie? Lustro za nisko, łózko za krótkie (musiałem wydać sporo hajsu na łóżko na zamówienie) Zlew, za nisko. W komunikacji miejskiej robię jako podpora sufitu. Kolejką górską też sobie
Kupowanie ubrań to dramat, o butach (przy rozmiarze 49) już nawet nie wspomnę.
Wszystko muszę robić pod większy wzrost.
Auto? Nie każde jest dostosowane do mojego wzrostu.
Mieszkanie? Lustro za nisko, łózko za krótkie (musiałem wydać sporo hajsu na łóżko na zamówienie) Zlew, za nisko. W komunikacji miejskiej robię jako podpora sufitu.
Kolejką górską też sobie