„Wy to dzisiaj młodzi nic nie gramotne jesteście, ja swoje mieszkanie za 12k kupiłem, to to twoje ile może być, ze 20k? To już, ciotka Baśka pożyczy 4k, ja mogę 4k, matka z ojcem swoje dadzą, poprosisz kierownika w tym twoim zakładzie o soboty i mieszkanie jak znalazł. Oj zginieta bez nas”.
@mandanda: Tak tak, siła nabywcza dawniej była cudowna xD Co ty na aktualny rekord populacji Polski i niespotykaną od holokaustu ilość imigrantów - ponad 2 mln i cały czas rośnie - jak ważne to są czynnik wg ciebie? :)
Ludzie na tagu #nieruchomosci domagają się poprawienia sytuacji mieszkaniowej -> główny kandydat na prezydenta nabywa kawalerke na słupa i wywraca się metr przed metą.
Szukam teraz siostrze mieszkania w Krakowie na wtórnym i dla mnie to dalej sytuacja jak w BK xd Zadzwonione na 10 ogłoszeń, z czego 4 już zarezerwowane, dzisiaj dwa telefony, że jednak odwołują oglądanie bo ktoś zarezerwował, więc młoda przekłada oglądanie na środę, bo do soboty to i te znikną XD Brat pół roku temu sprzedał mieszkanie za 14,500 w 11 dni, więc mam wrażenie, że ten zastój to chyba jest tylko
@mandanda: jest aplikacja w MS Store, ale nie działa (aktualizowana ostatni raz w 1987). W praktyce trzeba ściągnąć emulator Androida na Windowsa i przez niego odpalać
Czemu fani piłki nożnej tak bardzo chcą zabetonowania i zniszczenia jakiejkolwiek rywalizacji w swojej ulubionej dyscyplinie?
Czytam komentarze na innej platformie i tam nawet postronni kibice nabijają się z Pogoni, że nie mają żadnych pucharów. Przecież dla niezaangażowanego kibica właśnie fajnie byłoby, żeby Pogoń zgarnęła ten puchar, bo to znaczyłoby że jest większa konkurencja.
Albo ostatnio czytam, że kibice Jagi, Lecha i Legii kibicują, żeby majstra zdobył ktokolwiek, byle nie „xkomiarze”. Co
@Shagal: @FerdekM No i co w związku z tym? Przecież zbudowanie klubu to nie jest robota na dwa lata? Dwa, czym się różni fanaberia bogacza, który dosypał do budżetu klubu kupę kasy, od fanaberii takiego Realu Madryt, który też może sobie kupić każdego zawodnika?
@FerdekM: no i co z tego, rakow tylko pokazał, jak śmieszną jest nasza liga, weszli sobie z buta, w każdym sezonie czub tabeli, mistrzostwo, puchar polski i europejskie puchary, w moment przełamali duopol lecha i legii i pokazali, że mistrzostwo kraju nie nalezy się za nazwę klubu i zasługi, chyba że wolicie, by jakiś ruch chorzów kopiący się po czole na poziomie sunday league, wygrywało ligę, bo jest klubem z
Ja już tenisa nie śledzę od dawna ale czy to nie jest tak, że ta jej gra, całkowicie „przypadkowo”, kompletnie posypała się po tej wpadce dopingowej? ( ͡°͜ʖ͡°) Po drugie, ona od początku miała kruchy mental i tak daleko z takim zaszła, choć to akurat mnie nie dziwi, bo nietrzymanie ciśnienia jest chyba genetyczne u polskich sportowców, jedynie Stoch przeczył tej zasadzie.
@mandanda: jak wróciła po przerwie z dyskwalifikacją, miała najlepszy wynik na AO, półfinał i jeszcze miała meczpointy z Keys przy swoim serwie, była najbliżej jej pokonania (bliżej niż Sabalenka w finale). Problemy zaczęły się z czasem, kilka oklepów od Ostapenko, Andrejewa, półfinały, ale to było przeplatane zawsze kilkoma normalnymi meczami. To co zaczyna się dziać ostatnio, a konkretnie na tym turnieju w Madrycie, jest znacznym pogłębieniem się kryzysu, tym bardziej
Chyba nie rozumiem logiki podpisywania zawodników w NBA. Zerkam sobie na salary w Miami Heat i Tyler Hero zgarnia 30, TRZYDZIEŚCI baniek na sezon XD Przecież gość nie nadaje się do bycia jedynką absolutnie żadnego teamu. Chłop się nadaje co najwyżej na jakiegoś role playera, albo 6th mena w zespole aspirującym do finałów, bo robi dziurę w obronie i jak go tutaj dać na startera. I ja wiem, że zrobił z Miami
@DonBorubar: W sumie prawda, ale np dla mnie z Porterem jest sprawa o tyle inna, że jak wygrywasz majstra, to fajnie jest zrobić wszystko, żeby utrzymać ten skład na kolejny sezon, więc pewnie będzie trzeba trochę przepłacić.
Zawsze mnie to zastanawia, jak to jest w NBA, że jakiś team może zająć wysoki seed po rundzie zasadniczej i potem zostać wciągnięty dupą przez niższy zespół w początkowej rundzie. Ja wiem, że sport jest sportem i liczby nie grają ale przecież NBA jest zrobiona tak, że tutaj wybitnie ciężko o jakiś „lucky strike”. To już w piłce nożnej bym się spodziewał bardziej takich sytuacji, bo w takiej LM masz ledwo 8
@mandanda: play off to czas weteranów, Curry, Green, Butler byli w nich przez długi czas i ręka im nie zadrży, a kolanko nie zmięknie, bo robili to wiele, wiele razy, w Houston tylko Freed ma większe doświadczenie i tytuł, reszta to młode chłopaki, coach Kerr zdobył wiele tytułów jako gracz i trener, można powiedzieć, że widział wszystko
#nba