Dzisiaj jadę sobie L-ką no i przede mną skrzyżowanie, droga w lewo i prosto są główne a moja i prawa podrzędne. No i przepuszczam tych z głównej ale zapomniałem o zasadzie prawej ręki i ryję się na skrzyżowanie, a z prawej samochody już ruszały. Instruktorka, całkiem fajna blondyna, daje po hamulcach i mówi: - Ciebie to nawet na chwilę nie można spuścić z oka. - To niech lepiej pani patrzy na drogę
Kiedy słucham tej piosenki, ogarnia mnie ogromna tęsknota za dzieciństwem. Pamiętam dobrze ten moment, gdy przestałam się bawić, bo było to "za dziecinne". Pamiętam, że po kilku miesiącach chwyciłam za zabawki i - o, jakie rozczarowanie - już nie potrafiłam się nimi bawić! Furtka zatrzasnęła się na zawsze...
Tradycyjnie już jak co miesiąc małe podsumowanie :) Jeśli chcecie zdjęcia ładujące się jedno pod drugim na końcu linka usuńcie /all. Zapraszam też do obserwowania mojego tagu #topatencjon
Sprawdziłam dysk Cristal Dyskiem i wyszło mi tak. Dodam że nowy bo na gwarancji i wymieniali właśnie dysk i czy nowy też już się psuje? #komputery #pytanie
A może ja sobie to wszystko ubzdurałem? A może rozowypasek z pracbaza jest dla mnie tylko miły, bo nie chce, żebym sobie krzywdę zrobił? A może jestem już tak samotny, że jakiekolwiek bliższe zainteresowanie moją osobą przez rozowepaski powoduje u mnie skrajne reakcje?
- Ciebie to nawet na chwilę nie można spuścić z oka.
- To niech lepiej pani patrzy na drogę