@ludi91: byli tacy co wychodzili z hospicjum bo służba zdrowia przez swoje partactwo położyła krzyżyk na kimś kto rokuje, kononowicz taką osobą nie jest a zgon to kwestia tygodni
@ludi91: Znam dwie osoby, ale ja z hospicjami miałem styczność przez kilkanaście lat. Nie chcę wchodzić w szczegóły, ale zdarza się to. Tak samo jak możesz złamać palec w dupie, wygrać w totka, albo ktoś przeleje na twoje konto swoją pensję dwa miesiące z rzędu.
@ludi91: Aaaa to teraz jak staroświecki jesteś po prostu jak masz dziewczynę/chłopaka i się nie ruchasz z innymi. Ja p!do(L)e co za Warszawskie zapalenie opon mózgowych