Panowie polecam dostępny od dzisiaj na Netflix film dokumentalny ''Kontra''. Bardzo ciekawa produkcja o współczesny amerykańskim boksie, problemach, patologiach i zapaści boksu amatorskiego w USA, psuciu rynku zawodowego przez Ala Haymona i Floyda Mayweathera i im podobnym. O kulcie rekordów bez porażki pompowanych dla iluzorycznego bycia mistrzem. W filmie wypowiadają się między innymi Oscar de La Hoya, Sugar Ray Leonard, oraz Bernard Hopkins, który jest chyba najostrzejszym krytykiem praw jakimi rządzi się
Przejście Duranta z Oklahomy do GSW to jest pikuś, dotarłem do informacji, z których wynika że Durant zrobił coś jeszcze gorszego!111!!!!!11 Mianowicie, całkowicie wymazał swój były klub z koszykarskiej mapy USA, który go wybrał w drafcie i sobie koleś poszedł do Oklahomy no wy to rozumiecie? No był klub i nie ma, w Seattle głód, ubóstwo, nikt nie jeździ żeby przywieźć do sklepu świeże bułki i wędliny itd, miasto umarło klubu nie
Przegapiłem G5, ale podsumowanie G6 będzie (ostatnie w tym sezonie) :)
LBJ - 41pts-13reb-8ast-2stl - na koniec zrobił linijkę której jeszcze w Finałach nie było, choć np. MJ miał 42-12-9-2 (czyli klasycznie jednocześnie lepszą i gorszą niż dzisiejsza LBJ). Średnie całych PO na poziomie 33-9-8 - w historii lepsze miał tylko... R. Westbrook w tym roku, choć gdyby policzyć pełne - z blokami i przechwytami to zabrakło by
Kilka niesamowitych ciekawostek dotyczących Nadala: To, że Rafa jest prawdziwym imperatorem kortów ziemnych wie każdy, ale dopiero te statystyki pokazują czego dokonał w swojej karierze podczas French Open: - 10 tytułów (rekord nigdy nie do pobicia) - wygranie tytułów bez straty seta w 2008, 2010 i 2017 roku - bilans meczów 79-2 w całej karierze - bilans meczów z Federerem 5-0
@Gorti: > Dość powiedzieć, że tylko 5 graczy (Federer, Sampras, Emerson, Laver, Borg) wygrali ogólnie więcej turniejów wielkoszlemowych niż Nadal tytułów na kortach Rolanda Garrosa.
Albo nie zrozumiałem tego zdania, albo Djokovic też tu powinien być.
@Minieri: Salgado, Raul, Cafu, Carlos, Figo wyglądają naprawdę świetnie. Intensywność może nie taka, ale umiejętności jak widać pozostają.
W każdym razie, ogląda się to znacznie lepiej niż Ekstraklasę, bo tempo wcale nie jest aż tak spacerowe, jak mogłaby sugerować stawka meczu, a piłka się słucha zawodników zdecydowanie bardziej. Oj, zdecydowanie.
@kemba_kukuczkov: Bo słowo wzięło się od "neighborhood", tylko takiego bardziej "rough", więc "sąsiedztwo" albo "okolica" - choć dość delikatne - też pasują :-)