Będąc ostatnio w Nepalu moją uwagę zwróciło to, że ich dania często są niedosolone. Generalnie ich kuchnia ma coś z kuchni indyjskiej, więc przypraw u nich nie brakuje, ale akurat widać przed przesoleniem się wzbraniają. Zastanowiło mnie to, bo przecież gdzieś pewnie niedaleko wydobywana jest sól himalajska, więc myślałem że z dumą oprószają nią swoje dania. A tu klops.
Klops jednak jest tym większy, gdy wgłębiłem się w temat i okazało się,
Klops jednak jest tym większy, gdy wgłębiłem się w temat i okazało się,




Historia lubi się powtarzać. Czasem dwa podobne wydarzenia dzieli mniej niż sto lat. Tak, jak w niedawnym przypadku wysadzenia zapory wodnej w Nowej Kachowce na
źródło: 351324170_936673357616392_747839092934052308_n
Pobierz