Dwa dni temu wróciłem z kolejnej wyprawy i miałem już nigdzie nie lecieć, ale jednak nie wykazałem się asertywnością i gdy pojawiła się okazja, żeby pospacerować 2 dni po Malcie za jedyne 100 zł, znów uległem. Co ciekawe, po raz pierwszy kupiłem tak tanie bilety raptem 3 dni przed wyjazdem. Ale co mi tam. Więcej już raczej w tym roku nie będzie. Wrzucam plan podróży (było jeszcze trochę autkiem, pociagami czy autobusami,
lecieć 4dni łącznie dla 5 w Tajlandii to kurde chciałoby mi się jakbym miał znowu 20lat i nie wiedział z czym to się je.
@azer: To było celowe jak najbardziej, żeby zobaczyć Pekin i Mur Chiński. Do Chin jest wiza, która kosztuje ze 300 zł. Dla dwóch osób jest 600 zł a to już boli mocno. Jednak gdy przylatujesz do Chin na przesiadkę (należy mieć bilet wylotowy) to przysługuje 72h
W końcu mam pracę z której wracam wypoczęty psychicznie i fizycznie. W której puszczam sobie muzykę i robię swoje. W której nie muszę nigdzie chodzić, nikt do mnie nie ma pretensji, że sobie usiądę. Fajne to. Poletzam ( ͡°͜ʖ͡°).
@invisibleborder: jak śmiesz śmieciu śmiać sie z PiS-u i świętego Kościoła katolickiego? lecz się, lewaku! 2018 rok, a ludzie dalej reagują na takie obrazki xD. Wcale się nie dziwię, że trolling Ci się nie nudzi.
źródło: comment_brI9BxOmftBqh2vT5plDtJd2jyy6PqBL.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez moderatora
@azer: To było celowe jak najbardziej, żeby zobaczyć Pekin i Mur Chiński. Do Chin jest wiza, która kosztuje ze 300 zł. Dla dwóch osób jest 600 zł a to już boli mocno. Jednak gdy przylatujesz do Chin na przesiadkę (należy mieć bilet wylotowy) to przysługuje 72h