Zastanawiające jest to, że wszyscy uczestnicy, oprócz Piotra pokazywani byli u swoich znajomych i u rodziców. Jego matka ostatni raz na ślubie. Potem co? Już jej nie odwiedzili? Na sushi tylko cześć cześć z kimś za barem. Piotrek trzyma Dorotkę tylko dla siebie w tej Zduńskiej Woli? Czy bał się, że ktoś za dużo powie na jego temat? #slubodpierwszegowejrzenia
@otako: też mnie to zastanawiało, ale chyba była gdzieś mowa o wizycie u rodziny i znajomych Piotra, chyba Dorota mówiła, że miło ją przyjęli. Więc raczej tego nam nie pokazano. Może kreują taki obraz zamknięcia w mieszkaniu pana i władcy( ͡°͜ʖ͡°)
@shnitzel: Dorota chyba faktycznie chce wykazać się klasą, bo decyzję już raczej podjęła - przy jedzonku rzuciła do Piotera niby w śmieszkach, żeby nie planował tak długoterminowo, bo przecież nie znają jeszcze swoich decyzji, które nadchodzą wielkimi krokami xD dla mnie to był oczywisty tekst, że już go skreśliła, więc niech sobie pierdzieli o Helenkach, bo żadnych nie będzie. Tylko serio nie ogarniam, dlaczego w takiej sytuacji się z nim
@general_row_grotecki: no właśnie też się zastanawiam. Pamiętam jak ładne parę miesięcy temu czytałam niby od kogoś wtajemniczonego w produkcję, że podczas nagrywania tej edycji ekipa nagrywająca musiała interweniować, bo niemal doszłoby do rękoczynów xD jeśli to nie ściema, to ciekawe czy odwali Piotr czy Patrycja( ͡°͜ʖ͡°)
#slubodpierwszegowejrzenia Mam taką refleksję, że Pyśka ma traumy w obszarze uczuć. Z jakiegoś powodu troska i uczucia są dla niej nie do wytrzymania. Bliskość jest nie do wytrzymania.
Dziewczyna nie pochyliła się nad traumami, nie pomyślała że to dysfunkcja do terapii, tylko zawlokła ich bagaż do programu w którym się śluby zawiera.
Ja nie szydzę z tego że ona jest obciążona psychicznie. To ludzka cecha. Ja szydzę z tego że ona
@Agnsad: mnie to szokuje, że to wszystko było jasne na samym początku, zanim "eksperci" przyznali jej męża; mówiła o tym wszystkim wprost i już wtedy miałam srogie WTF, dlaczego się zgłosiłaś do tego programu dziewczyno? (i dlaczego jej nie odrzucono w tych powodów właśnie?) Niestety ten przypadek bardzo dobitnie pokazuje, że psycholoszki i pan antropolog albo mają niewielkie pojęcie o swojej robocie, albo mają etykę totalnie gdzieś.
Osobiście mam o Piotrze - delikatnie mówiąc - niskie mniemanie, ale w tym odcinku (TV), moim zdaniem, miał rację. Spodziewałem się jakieś imby w tym sklepie, a gość tylko zapytał o to, "dlaczego uważa, że jedni mogą odpoczywać a inni muszą pracować", bo nagle wyszła różnica zdań, a ona już go zgasiła, robiąc z niego jakiegoś awanturującego sie typa, który ma zamknąć mordę, bo jeszcze wstydu przy ludziach narobi.
@bezbekpol: to spójrz na to nieco inaczej, nie wyrywając sklepowej imby z kontekstu ich relacji - mimo pierdzielenia Chorzewskiej ma ona rację w tym, że temat niedziel to temat zastępczy, ale poza tym - to jest temat pierdoła, i nawet przy takim Piotr musi pokazać Dorotce, że to jego opinia jest najważniejsza i jedyna słuszna, jak w każdym innym wypadku, a to co ona uważa, to jakieś głupotki są. O
@Bumelante: przecież chciała, tylko później. Nie wiem na jakiej podstawie powstają zarzuty, że to jej notoryczne zachowanie i unikanie rozmowy. Na podstawie materiału filmowego widać że właśnie jej zależy na dyskusji i obgadaniu wielu spraw, poznaniu myślenia drugiej strony. A nie przeforsowania swojej świętej racji. Zaś jeśli chodzi o wyższość to pod względem kultury osobistej laska wygrywa totalnie, ja podziwiam jej spokój w tych sytuacjach bo sama bym weszła w
Wiecie, że po necie lata plota, że Dorotka z Pioterem spodziewają się dziecka i udzielają się na forach dotyczących ciąży i niemowląt? Moim zdaniem fejczur jak złoto, być może zmalowany przez pana i władcę, ale tak wam to tu zostawiam do przemyślenia i otrzepania się z obrzydzenia na wszelki wypadek XD (znalazłam info na wizażu, nie było screena)
Piszecie tutaj, że Piotrek to psychol. Jebnięty gość. Toksyk. I wiecie co? Może coś jest na rzeczy ( ͡°͜ʖ͡°) Ale przy tym: czy ktoś serio nabiera się na mimozowatość i zahukanie Dorotki? Zacznijmy od tego, że laska zgłosiła się do kontrowersyjnego telewizyjnego show. Przyznajcie, że to dość dziwne posunięcie jak na kogoś, kto rzekomo jest tak wrażliwy i skłonny to psychicznych urazów. Mnie się wydaje, że
@szermierczyk: zachowanie Doroty jest moim zdaniem odpowiedzią na traktowanie jej przez Piotra, a nie jej normalną postawą - to może być trudne do pojęcia dla kogoś, kto nigdy nie spotkał na swojej drodze osoby w typie Piotra, która miesza Ci w głowie i emocjach. Rozmowy które przytaczasz, szczególnie ta druga - ze zmianą tonu - to nie jest przykład unikania dyskusji. To jest przykład na to, jak zachowuje się Piotr:
@szermierczyk: właśnie rzecz w tym, że dla osób mających styczność ze schematem zachowań Piotra oczywiste jest, co było pierwsze - jego zachowania. Sama na szczęście nie doświadczyłam podobnej patologii, ale bliska mi osoba tak, i dokładnie widzę powtarzalność. Zresztą nie tylko ja, bo masa osób pisze tego rodzaju oburzone komentarze, niestety tacy ludzie jak Piotr nie są rzadkością (to może być partner, ale może być także rodzic lub "przyjaciel"). Jego
Spodziewałam się większych dram, jestem zawiedziona, bo znów się wynudziłam. Na szybkości jednak moja analiza:
Para nr 1. Agnieszka i Kamil. Wszyscy już wiemy, że to buc. Fajnie że trochę na niego naskoczyła w końcu i taka normalna dziewczyna z niej wyszła, a nie wiecznie na tak. Kamil to debil. Najbardziej mnie rozwalił jak mówił jak
@shnitzel: no dokładnie, "eksperci" pewnie ich widzą przez dwie godziny przed połączeniem w pary, więc co to za podstawa dla poprawnego określenia charakteru i potencjalnych zaburzeń, które powinny dyskwalifikować? Jestem przekonana, że np. Piotr zaprezentował się jako człowiek do rany przyłóż, dojrzały i odpowiedzialny, bo przecież takie toksyczno-narcystyczne typy potrafią się idealnie maskować przed obcymi i odgrywać rolę wzorowego obywatela, a co naprawdę odwalają to wiedzą tylko niektórzy z najbliższego
@jedzbudynie: mnie najbardziej przypadł do gustu Wyszehrad i wzgórze Petrin, no i Hradczany - głównie zamek. Stare Miasto (Ratusz, most Karola) też jest piękne, ale chyba zawsze i o każdej porze roku strasznie zadeptane, a ja wolę bardziej bez ludzi, gdzie zielono i są jakieś pagórki z widokiem :D
@George_Stark: ogólnie zgadzam się bardzo z Twoją opinią, dlatego dziwi mnie tak wysoka ocena xD dałabym tej powieści maks 4/10 właśnie za kiepską konstrukcję bohaterów (a zwłaszcza postaci kobiecych) i zbyt podręcznikowe prowadzenie fabuły (o samej historii poczytam w książkach historycznych, od powieści oczekuję osadzenia losów indywidualnych w historycznym tle). Pamiętam z lektury jeszcze długie akapity na temat broni czyli masę tekstu fabularnie zbędnego.
@George_Stark: nie jestem fanką Sienkiewicza zupełnie, ale jednak fabularnie, przede wszystkim językowo, no i także pod względem bohaterów to jest jednak co najmniej liga wyżej niż "Ryngraf". Poza Zagłobą masz jeszcze masę charakterystycznych postaci, choćby Bohuna, w którym kochają się nastolatki xD no ale bez sensu tak tu licytować, przyjemność z czytania najważniejsza. Dla mnie tej przyjemności nie ma, jeśli bohaterowie kuleją, wtedy mocno cierpię, a najczęściej porzucam.
@Owieczka997: ja nie dałam rady tej książce, porzuciłam jakoś przed połową - była dla mnie zbyt monotonna i kolejne rozdziały nie przynosiły już nic nowego. Jeśli chciałabyś poczytać coś (moim zdaniem) ciekawszego o Japonii to polecam reportaż "Kwiaty w pudełku. Japonia oczami kobiet" Karoliny Bednarz.
Piotrek trzyma Dorotkę tylko dla siebie w tej Zduńskiej Woli? Czy bał się, że ktoś za dużo powie na jego temat?
#slubodpierwszegowejrzenia