jeden odcinek a tyle może się zmienić Barakuda i Kudłaty na początku wydawali się być gitami a jak na razie więcej tam dymów niż u Boczków XD Księgowa i Damiano najsłodsi a podejrzewaliśmy ich o upadek XD ALE NAS TVN ZMANIPULOWAŁ KOCHANI
@iwona-karolina: No, raczej nie bardzo. Po poprzednim odcinku naprawdę można było pomyśleć, że „kliknęło”, bo na ślubie i weselu była między nimi fajna energia.
1. Barrakuda traktuje zwiazek jak wspolazwodnictwo 2. Boczek nadaje sie do psychologa, a nie do slubu 3. ostatnia para spoko #slubodpierwszegowejrzenia
#slubodpierwszegowejrzenia Boczek ma cos w swojej manierze głosu, gestykulacji i poruszaniu jakby był ciepły, a jego nachalnosc i osaczanie ma udowodnic jemu samemu, ze tak nie jest
@nazwa_konta: Haha, Gibała to fajny gość. Wieczny przegrany na II miejscu i troszkę banan - kombinator, ale w wypowiedziach publicznych wzbudza sympatię.
#slubodpierwszegowejrzenia Drzymała i Samuraj - Samuraj napalony jak szczerbaty na suchary, chyba trochę za szybko pokazał, jak bardzo małżonka mu się spodobała, on jej chyba trochę mniej, ale wyczuwam dobre emocje między nimi, zapowiada się to dobrze i chyba pasują do siebie. Życzę im dobrze, bo Kudłaty sprawia dobre wrażenie, sympatyczny, inteligentny i chyba wrażliwy człowiek, podkreślam również, że Drzymała bardzo ładnie wyglądała na ślubie, kamera wyraźnie ją lubi, nie
#slubodpierwszegowejrzenia Taka ogólna refleksja: Uważam, że program stracił swój pierwotny sens. Oczywiście, dalej fajnie się go ogląda dla rozrywki, ale - jak ktoś pamięta pierwsze sezony - wtedy przekonywali, że w programie weźmiesz ślub z kimś, kto jest dla Ciebie idealny z punktu widzenia nauki. I robili tych badań nie wiadomo ile, pomiarów, wąchania koszulek, sprawdzania wśród ankietowanych czy ludzie są obiektywnie atrakcyjni itp. Inna sprawa, że finał tych ślubów
@nitty: 100% racji, kiedyś to ten łysy w okularach kazał wąchać przepocone gacie i mimo wszystko człowiek miał chociaż krztę wiary, że to ma jakiś sens z naukowego punktu widzenia. A teraz? Toż to dwójka randomów w pracy albo w szkole by się dobrała lepiej niż te pożal się borze "naukowo" dobrane pary
Ja myślę, że po prostu już mało kto sensowny się zgłasza do tego programu, widząc, jakim sukcesem