Mirki mam problem ze swoim Saabem 9-3 2007 silnik 2.0T. Sytuacja powtórzyła się dwukrotnie, ale dziś pełna klapa gdyż nie odpala mimo, że kręci jak szalony. Dodam, że objaw występuje jak jest zimno i mokro zarazem. Komp nie zgłasza żadnych błędów a pompę paliwa słychać przy zapłonie. Za pierwszym razem jest zapłon lecz nie wchodzi na obroty, dodatkowo faluja i gaśnie. Co ciekawe jak odpali to silnik pracuje równo, ładnie trzyma obroty
a więc...niestety ptaszki odeszły. nie to że nie żyją, ale już dość długo się nie pojawiają. czasami przez chwile bywały na drzewie, ale już ich nie ma. gdzieś indziej znalazły swój dom. gdzieś gdzie nie będę im spadać gałęzie. możliwe że do ich decyzji przyczyniła się pogoda która nam towarzyszyła przez ostatnie dni, dość duże wichury. więc RIP gniazdo [*]
Mam problem z saabem 9-3 1.8t 2008 Otóż od jakiegoś czasu, bardzo sporadycznie samochód gaśnie w czasie jazdy. Po prostu, bez ostrzeżenia, na pełnej prędkości, czuje ze nie działa wspomaganie, a przy próbie odpalenia rozrusznik w ogóle nie kręci. Pomaga odpięcie akumulatora. Ogólnie to jest do wymiany cewka na jednym z cylindrów ale nie wydaje mi się żeby to był powód. Ktoś miał
@miehu: do mechanika jadę jutro a na forum znalazłem podobna usterkę to właśnie pisali o czujniki położenia wału i leciwym module CIM. A gaz w takim razie będę musiał sprawdzić, chociaż spalanie jest w normie wiec w sumie nie wiem