@klistron: coś firmowego, sam mam Dyness, odradzam Felicity bardzo popularny pod deye bo mają dziwną przeszłość i problemy z działaniem. Wynalazki sobie odpuść.
@BeginEnd: CE to deklaracja, ale ktoś za to odpowiedzialność bierze. I za to się dopłaca. Mi chodzi o papiery w razie czego dla ubezpieczyciela. Bo po co ubezpieczać dom jak ma się takie braki w "papierach"? Podobnie z przeglądami elektryki czy kominiarzem. Sam dokladniej komin przeczyszczę, ale papier potrzebny.
A powiedzcie mi dlaczego ludzie nie mogą dać innym ludziom wolności wyboru (np. w kwestii tego co chcą oglądać, imigrantów, itp.), ewentualnie wyrażać swoje wątpliwości w postaci pokojowych demonstracji przed sejmem - żeby pokazać ile jest ludzi o danych poglądach.Chyba o to chodzi w demokracji. Nie jest ona idealna, ale rządzi większość mając na uwadze prawa mniejszości. Ja rozumiem, że pewne rzeczy mogą się nie podobać, ale akcje typu obrzucanie czyichś domów
A później się obudziłem. Właściwie to obudziła mnie zimna woda wpadająca do moich nozdrzy. Wstałem, spojrzałem na zegarek: kąpałem się 20 godzin. Nikt nie zauważył że za długo siedzę w łazience. Właściwie to nic dziwnego - gdybym tyle stał w łazience to byłoby podejrzane. A tak to mój ojciec - prokurator umorzył śledztwo. Brak podejrzeń - nie ma przestępstwa. Więc wyszedłem z łazienki, pomarszczony jak ludzik Michelin. Niby nic, ale w Biedronce
Ja kiedyś jak otworzyłem butelkę pepsi i się napiłem to mnie te bąbelki tak poszły do nosa. Takie niemiłe uczucie. Niby nic, ale po dwóch dniach jak zbierałem pomidory w szklarni to ten bąbelek dał o sobie znać. Powiedział żebym poszedł tysiąc kroków dokładnie na północ i dwa tysiące na zachód. Chwilę nad tym myślałem i jakbym tam poszedł to byłbym w pobliskim lesie. Po 10 sekundach doszła jednak do mnie niedorzeczność
Na OLX są jakieś wynalazki typu https://www.olx.pl/d/oferta/magazyn-48v-280ah-15kwh-bank-energii-deye-sofar-easun-anenji-inne-51-2-CID5216-ID17JFsz.html?reason=seller_listing niby z papierami i za niecałe 6k. Ale gdzieś musi być haczyk. Niby sprzedawca zapewnia że ogniwa klasy A, nieszlifowane, ale w gotowym magazynie to za bardzo nie ma jak zweryfikować,