Pytanie całkiem serio. Istnieją jeszcze biura matrymonialne?
Niedawno kolega w pracy mówił, że w sumie chciałby coś takiego. Iść, zapłacić X zł, wypełnić formularz i żeby ktoś znalazł za mnie drugą połówkę która spełnia w jakimś stopniu była dopasowana względem tego co wypełnione w formularzu. Lepsze to niż Tinder gdzie najpierw trzeba zrobić selekcję na podstawie informacji które ktoś podał a potem w trakcie randki/spotkania robić przesłuchanie żeby dowiedzieć się tego o czym