Odpalanie sezonu chyba odbyte, bo pierwszy raz udało się wyskoczyć na krótko i nie zamarznąć ( ͡° ͜ʖ ͡°). Na ten sezon wymyśliłem sobie taki mały "przypadkowy" czelendż - coś w stylu zalicz gminę ale w wydaniu holenderskim. O co biega?
Bardzo często jak kręcę sobie km pomiędzy wioseczkami, to wokoło krajobraz nie poraża różnorodnością, jak w Rejsie: "Koń, krowa, kura, kaczka, kura, kaczka,








Sobotnia objazdówka po rejonie żeby odhaczyć wiatraki najbliżej domu.
#wiatrakizprzypadku Nr 2 De Krijgsman, Oosterblokker, NH.
Nr 3 De Hoop, Wervershoof, NH.
Nr 4 De Herder, Medemblik, NH.
#rowerowyrownik
źródło: comment_fjWn72dE8MsWbcPVPkQTIWhyYtlynbtv.jpg
Pobierz