Co za p------a akcja dziś w nocy. Córka lvl 4 śpi w swoim pokoju. Cały czas jestem na nasłuchu przez nianie. Prosta sprawa: nadajnik u córki, odbiornik u nas w sypialni. Wczoraj wieczorem odbiornik zaczął szumieć, przerywać. W środku nocy już wyłapywał jakaś muzykę. Co 15/20 min przez kilka sekund leciała muzyka klasyczna. Ok 4 nad ranem usłyszeliśmy głos mężczyzny: „jest dziecko”. Kurła prawie się o drzwi zabiłam jak biegłam do dziecka.
@Natna213 elektryczne nianie działają na tym samym paśmie co walkie talkie, to jest publiczne pasmo, każdy może nadawać. Pasmo jest podzielone na kanały, możliwe że ktoś nadawał na tym samym co niania i stąd przebitka.