Witam. Mam problem ze swoim smartfonem Redmi Note 7. Otóż po wyskoczeniu powiadomienia o oszczędzaniu baterii przestaje mi działać ekran dotykowy. Działają mi tylko trzy dolne klawisze funkcyjne (kwadrat, kółko i trójkąt). Pomaga dopiero restart telefonu. Czy miał ktoś problem z czymś takim? Jak to naprawić? #xiaomi #telefony #smartfon #elektronika
@slavoy: chyba pan Rumun powrócił ( ͡°͜ʖ͡°). Polecam losowo wybrać kilka kont i przejrzeć plusowane wpisy. U każdego jest wpis OPa, mem z pluciem na moderację, Ricardo witający się ze Stalinem i wpisy witające Pana Rumuna
@antarhei: @yylaminator: oj, zeby tak mozna bylo znalezc gdzies w rodzinie Mullera jakas polską babcię i go zrobic naturalizowanym Polakiem w naszej reprze, zeby gral obok Lewego. Bylbym spokojny o final w ME.
Zaraz wrzucam starą patelnię na warsztat. ( ͡°( ͡°͜ʖ( ͡°͜ʖ͡°)ʖ͡°) ͡°) Patelnia stalowa, nigdy nie czyszczona, a ma przeszło 40 lat. Trzymajcie kciuki - będę wołać plusujących ( ͡º͜ʖ͡º)
Byłem we Włoszech w połowie lutego i po przyjeździe walczyłem 2.5 tyg z mocnym przeziębieniem. Suchy kaszel, tak się dusiłem że 2 noce nie mogłem zasnąć. Brak kataru, ból gardła, ból mięśni i bite 6 dni stąd podgorączkowy do 37,9 stopni. Nie pomagały żadne
@Mzil Gdy byłem we Włoszech to było tam 3 zarażonych. B---a wybuchła jak wróciłem i chorzy szli w tysiące. Czyli jak byłem to pewnie wirus dopiero szalał i się inkubował w ludziach.
Sam w życiu bym nie pomyślał, że to korona bo we Włoszech były 3 stwierdzone przypadki.
Krew się w człowieku gotuje.. Wczoraj jechałem samochodem z Bydgoszczy w kierunku Konina, około 10 km od miejscowosci Radziejów zabrałem na stopa człowieka. Pan 54 lata, trzeźwy, w ubraniu roboczym, ale zadbany i czysty. Może nie pachniał jak łąka ale to zrozumiałe w świetle wydarzeń, które zaraz przestawię: Otóż ten Pan pojechał rano busem pracowniczym do Inowrocławia z Radziejowa (okolo 50 km). Na miejscu szef powiedział, że od dziś pracują z nimi Ukraincy i od dziś (oczywiscie na czarno) stawka wynosi 6zł/h (wczesniejsze 9) i jak komuś nie pasuje niech wypierla. Pan nazwijmy go Mietek powiedział, że nie będzie pracować za taką stawkę i spytał czy może ten jeden dzień dopracować po staraj stawce. Od młodego cwaniaczkowatego szefa usłyszał - NIE, spytał więc czy mógłby pożyczyc 10 zł na bilet bo nie ma przy sobie pieniędzy. Cwaniaczek odpowiedział, że też nie ma przy sobie pieniędzy. Pan Mietek, w największym słońcu przeszedł w wieku 54 lat 40 km na pieszo. Zabrałem go w stanie wycieńczenia, bez wody, bez czapki na głowie. Przecież logicznie myśląc wiadomo, że w tym wieku mógł dostać udaru słonecznego zawału itp.. Pytanie za 100 pkt. Jakim trzeba być skur*synem, i gdzie trzeba mieć sumienie żeby tak potraktować starszego człowieka.. Zagotowało mnie