Ej wykopki. Proponuję żeby #lidl zaczął udostępniać listę sklepów gdzie można zrobić zakupy jak człowiek i listę sklepów gdzie jak w lesie musisz sobie sam robić za kasjera.
Dzisiaj mój różowy z bąbelkiem wybrali się na zakupy w #lodz do Lidla. Jak to zwykle naładowała do koszyka na cały tydzień. Zadowolona że udało się bez slalomu miedzy paletami uderza do kasy, a tam ani jedna kasa nie jest
@mateusz-bogacki nie każdy jest akrobatą, żeby rozładować skasować i załadować pełny wózek na kasie gdzie na nic nie ma miejsca i ciągle jest jakiś problem i równoczesne ogarniać dzieciaka, który zaczyna szaleć. Niech dadzą informacje, że nie ma zwykłych kas przed wejściem.
@janekch: ot polskie robaki. Matce z dzieckiem do samoobslugowej kazali isc. Bym wyebal ten wozek na ziemie i niech se zbieraja. Krec malysza na socjalach lidla mordo.
@cr6d: w zakresie ubezpieczenia musi być wyszczególnione, że obejmuje leczenie koronawirusa/ COVID. M.in. ma to Signal Iduna i AXA. Kupilem przez porównywarkę ubezpieczeń online. Mialem wydrukowaną wersje po polsku tylko.
@janekch: Tragedia, syf i zaraza. Obrzeża tzn tak koło 10 minut piechotą od rynku. W centrum dbają bo wizytówka ale i tak cudów nie ma jak wyjdziesz w nocy to zobaczysz hałdy śmieci i wokół koszy i śmietników również na rynku
Pytanie do mirków z #poznan Czy jesli skasuje bilet 24godzinny w piątek po 20.00 to rzeczywiście jest on ważny przez cały weekend do niedzieli włącznie? A poza tym, co warto zobaczyc w ten weekend w Poznaniu? Plus polećcie jakies fajne kluby. #kiciochpyta #rogale
Mór to inaczej zaraza, słowo pochodzące od prasłowiańskiego moriti ‛zabijać, uśmiercać’ i poprzez nie spokrewnione z innym, dziś też rzadkim rzeczownikiem, występującym tylko w zwrocie na umór (np. pić na umór), który znaczy ‛bez opamiętania’, a etymologicznie ‛do śmierci’. Mur natomiast to dawna pożyczka germańska o rodowodzie łacińskim. Nowe słowo murale, oznaczające malowidło na ścianie budynku, to zapożyczenie z któregoś z języków nowożytnych, ale mające źródło także w łacińskim murus ‛mur,
90-minutowy plan pozwalający zwiększyć własną efektywność
"Już niemal od dziesięciu lat każdy dzień pracy zaczynam od tego, że koncentruję się przez 90 minut na wybranym wcześniej zadaniu, ani na chwilę się od niego nie odrywając - co wieczór decyduję, które z listy czekających mnie nazajutrz zadań jest najważniejsze. Po 90 minutach robię sobie przerwę."
@janekch: na pewno po 3 minutach takiego koncentrowania nie zasnę albo nie sięgnę po Kindle'a. Kocham te rady jak pokonać prokrastynację. Są jak ten poradnik rysowania sowy.
@rudy2007: @janekch: na mnie dobrze działa uświadomienie sobie, że w Polsce jest coraz gorzej, na ZUS nie ma co liczyć i trzeba albo wywalczyć sobie własną emeryturę albo wyjechać do normalnego kraju. I wtedy to wk*rwienie dość mocno motywuje.
Pierwsza wersja Je t'aime, moi non plus, nagrana z Brigitte Bardot. W filimie biograficznym o Gainsbourgu, zostały w sposób ciekawy przedstawione okoliczności powstania tej piosenki i powód, z którego nie została wydana. Dla osób nie znających historii, utwór powstał gdy Serge miał romans z Brigitte i stworzył na jej prośbę "najbardziej romantyczną piosenkę, jaką tylko można by sobie wyobrazić", specjalnie dla niej. Mąż Brigitte się wściekł i zabronił upublicznienia tego utworu. Kolejną
Dzisiaj mój różowy z bąbelkiem wybrali się na zakupy w #lodz do Lidla. Jak to zwykle naładowała do koszyka na cały tydzień. Zadowolona że udało się bez slalomu miedzy paletami uderza do kasy, a tam ani jedna kasa nie jest
Kasy samoobsługowe to