@Kodzirasek: Mi te zadania dosyć pomagały, ale w międzyczasie umówiłem się na terapię i przestałem robić ćwiczenia z książki. Na terapii też się dowiedziałem, że ta książka jest spoko, ale już robiłem inne ćwiczenia, przesyłane mi mailowo (ksera z innych książek, różne nagrania relaksacyjne audio etc.).
@karix98: Ja wiem, że jestem skamieliną żywą i nastoletnie to mają moi znajomi córki, ale poza internetem widziałem wiele ogarniętych, młodych kobiet. Twittera nie mam, ale uczęszczałem na i sam organizowałem różne imprezy hobbystyczne na których pojawiali się młodzi ludzie. Fanki Gwiezdnych Wojen, planszówek etc. które znam niezbyt przypominają te "Julki z Twittera" o których tu mowa i print screeny wypowiedzi których tutaj widzę. Może jako stary dziad się nie
@SzkolnyOprawca: Możliwe, że wypadłem - nie będę się kłócił. Możliwe, też, że dużo ludzi tutaj ma opinię na temat całej grupy ludzi na podstawie najbardziej widocznych jednostek, które zachowują się krzykliwie. Ja w tym schronisku chadów nie widziałem, tylko normalnych chłopaków z liceum - ani szczególnie przystojnych, ani brzydkich. Dziewczyny też gwiazd Instagrama nie przypominały, bo były w górach. Z tego co obserwuję, to poza Internetem dzieje się normalne życie
@smutny_login: Z taką kasą możesz praktycznie wszystko. Operacje, trener personalny, diety pudełkowe, profesjonalna sesja u fotografa na z myślą o apkach randkowych. Są też tradycyjne biura matrymonialne profilowane pod odpowiednio bogatych ludzi, speed dating dla ludzi z kasą etc. Jeżeli zależy Ci na jakiejkolwiek kobiecie, czyli też takiej, która poleci tylko na Twoje pieniądze, to ja bym poszedł do stylistki, nakupił tych drogich, modnych ubrań, kupił drogi samochód i pojawiał
@bronn: Dokładnie tak. Koleżanka wyszła za faceta poznanego na Tinderze. Była na JEDNEJ randce z Tindera (właśnie z nim), a wcześniej, jak to sama określiła, musiała szukać w gównie. Same propozycje ONS, FWB, zero zainteresowania jakimś związkiem, planowaniem przyszłości etc. Bardzo dużo pisania, żeby odsiać lowelasów co się chcieli tylko zabawić.
@MatthewV3: Ja bym jeszcze dał szansę terapii, ale wybierz sobie kogoś bardziej "pod siebie". Nawet na ZnanyLekarz czy stronach poradni widać zdjęcia, jakieś opisy etc. Nawet jak z twarzy ktoś budzi Twoje zaufanie to już dobry sygnał. Jak czujesz, że kobieta Cię nie rozumiała to może facet psycholog byłby też dobrym pomysłem - więcej punktów wspólnych.
Jeśli chodzi o utrzymywanie ojca, to jeśli nie chcesz tego robić, on Ci nie pomagał etc. to możesz się starać o uchylenie obowiązku alimentacyjnego: "Jeśli rodzic nie wywiązywał się ze swoich rodzicielskich obowiązków, np. unikał zatrudnienia, miał sprawę w sądzie o alimenty na rzecz dziecka i ich
#ksiazki #czytajzwykopem #psychologia #nerwica
źródło: comment_16429385341cfNlVDdiTSdiwX5H47Svs.jpg
Pobierz